
Dajesz mi siłę
electropop, Polish folk-pop, Polish-rap, soft-rock, hip-hop. Anthemic, storm, rain, winter, ice. Polish male vocals, singer-songwriter
E.N.V.M·3:05

3:05
Dajesz mi siłę
electropop, Polish folk-pop, Polish-rap, soft-rock, hip-hop. Anthemic, storm, rain, winter, ice. Polish male vocals, singer-songwriter
Creator: E.N.V.MRelease Date: February 3, 2026
Lyrics
[Zwrotka 1 – RAP]
Dzień po dniu, wszystko mija jak klatki w filmie,
Raz jesteś na dnie, raz prawie dotykasz gwiazd w tle.
Miałaś plan, miałaś ogień, coś się nie zgadzało,
Los zmienił zasady, a ty dalej grałaś twardo.
Nie pytaj „czemu?”, nie trać czasu na żal,
Każde zamknięte drzwi to inny otwarty plan.
Masz w sobie więcej, niż mówią ci strach i cień,
Jesteś zrobiona z czegoś mocniejszego niż dzień.
[Pre-Chorus – MELODYJNY]
Przestań biec w kółko w swojej głowie,
Zostaw chaos, posłuchaj mnie.
Uwierz mi, gdy mówię ci to —
Robisz progres, jesteś okej.
[Refren – POP]
Bo kiedy jesteś blisko mnie,
Nie ma powodów bać się już.
Nawet gdy burza wali w dzień,
Ty rozpraszasz każdy chłód.
Twój głos jak beat, co niesie mnie,
Rozlewa światło wokół nas.
Przy tobie chcę walczyć, chcę tu być,
Dajesz mi siłę — zostać, żyć.
[Zwrotka 2 – RAP]
Dzień po dniu, wpadłem tylko spytać „jak?”,
Widzę, że trwasz, choć ziemia drży pod stopami tak.
Jestem dumny, serio — czy ty to widzisz?
Stoisz prosto, choć zima próbowała cię zgasić.
Gdybyś zobaczyła się moimi oczami,
Zobaczyłabyś światło pod wszystkimi warstwami.
Nie jesteś zwykła, grasz na innym levelu,
Nie musisz krzyczeć — twoja cisza ma ciężar metalu.
[Pre-Chorus – MELODYJNY]
Przestań biec w kółko w swojej głowie,
Zostaw chaos, posłuchaj mnie.
Uwierz mi, gdy mówię ci to —
Robisz progres, jesteś okej.
[Refren – POP]
Bo kiedy jesteś blisko mnie,
Nie ma powodów bać się już.
Nawet gdy burza wali w dzień,
Ty rozpraszasz każdy chłód.
Twój głos jak beat, co niesie mnie,
Rozlewa światło wokół nas.
Przy tobie chcę walczyć, chcę tu być,
Dajesz mi siłę — zostać, żyć.
[Bridge – RAP / BUILD-UP]
To minie — każda noc ma swój świt,
Każda burza kiedyś traci rytm.
Balans wraca, zmienia się czas,
A ty wyjdziesz dalej, większa niż strach.
[Refren – FINAŁ]
Bo kiedy jesteś blisko mnie,
Nie ma powodów bać się już.
Nawet gdy burza wali w dzień,
Ty rozpraszasz każdy chłód.
Twój głos jak beat, co niesie mnie,
Rozlewa światło wokół nas.
Przy tobie chcę walczyć, chcę tu być,
Dajesz mi siłę — zostać, żyć.
Dzień po dniu, wszystko mija jak klatki w filmie,
Raz jesteś na dnie, raz prawie dotykasz gwiazd w tle.
Miałaś plan, miałaś ogień, coś się nie zgadzało,
Los zmienił zasady, a ty dalej grałaś twardo.
Nie pytaj „czemu?”, nie trać czasu na żal,
Każde zamknięte drzwi to inny otwarty plan.
Masz w sobie więcej, niż mówią ci strach i cień,
Jesteś zrobiona z czegoś mocniejszego niż dzień.
[Pre-Chorus – MELODYJNY]
Przestań biec w kółko w swojej głowie,
Zostaw chaos, posłuchaj mnie.
Uwierz mi, gdy mówię ci to —
Robisz progres, jesteś okej.
[Refren – POP]
Bo kiedy jesteś blisko mnie,
Nie ma powodów bać się już.
Nawet gdy burza wali w dzień,
Ty rozpraszasz każdy chłód.
Twój głos jak beat, co niesie mnie,
Rozlewa światło wokół nas.
Przy tobie chcę walczyć, chcę tu być,
Dajesz mi siłę — zostać, żyć.
[Zwrotka 2 – RAP]
Dzień po dniu, wpadłem tylko spytać „jak?”,
Widzę, że trwasz, choć ziemia drży pod stopami tak.
Jestem dumny, serio — czy ty to widzisz?
Stoisz prosto, choć zima próbowała cię zgasić.
Gdybyś zobaczyła się moimi oczami,
Zobaczyłabyś światło pod wszystkimi warstwami.
Nie jesteś zwykła, grasz na innym levelu,
Nie musisz krzyczeć — twoja cisza ma ciężar metalu.
[Pre-Chorus – MELODYJNY]
Przestań biec w kółko w swojej głowie,
Zostaw chaos, posłuchaj mnie.
Uwierz mi, gdy mówię ci to —
Robisz progres, jesteś okej.
[Refren – POP]
Bo kiedy jesteś blisko mnie,
Nie ma powodów bać się już.
Nawet gdy burza wali w dzień,
Ty rozpraszasz każdy chłód.
Twój głos jak beat, co niesie mnie,
Rozlewa światło wokół nas.
Przy tobie chcę walczyć, chcę tu być,
Dajesz mi siłę — zostać, żyć.
[Bridge – RAP / BUILD-UP]
To minie — każda noc ma swój świt,
Każda burza kiedyś traci rytm.
Balans wraca, zmienia się czas,
A ty wyjdziesz dalej, większa niż strach.
[Refren – FINAŁ]
Bo kiedy jesteś blisko mnie,
Nie ma powodów bać się już.
Nawet gdy burza wali w dzień,
Ty rozpraszasz każdy chłód.
Twój głos jak beat, co niesie mnie,
Rozlewa światło wokół nas.
Przy tobie chcę walczyć, chcę tu być,
Dajesz mi siłę — zostać, żyć.
