
la Vida Loca v1
ambient trap,cloud rap, autotune, hip-hop, future bass, trap, emo rap, EDM, Reverb,Delay, Pitch shift, autotune, flither, disortion, flanger, glitch effects, Chopping and Screwing, hypnotic hook, alib
Li·3:09

3:09
la Vida Loca v1
ambient trap,cloud rap, autotune, hip-hop, future bass, trap, emo rap, EDM, Reverb,Delay, Pitch shift, autotune, flither, disortion, flanger, glitch effects, Chopping and Screwing, hypnotic hook, alib
Creator: LiRelease Date: August 31, 2025
Lyrics
intro:
fLexI
Refren:
Mam na sobie litry - Diora (FLEX)
mała, to już dawno nie na pokaz (yo-yo)
pytasz mnie czy wiem czym jest moda (hm?)
a ja żyję w trybie, "Livin' la Vida Loca" (yaa)
Livin' la Vida Loca ya,ya-ya
Livin' la Vida Loca ya,ya-ya
ostatniego grosza nawet mi nie szkoda
nawet mi nie szkoda-*hah!*
Verse 1:
oślepiają światła, nawet i w ciemności
jedna druga trzecia próbuje do mnie podbić
ja mówię ,,nie! muszę iść - muszę być - coś zrobić"
to nie wóda, to martini, dla moich-twoich gości
kto może być bardziej "Slim Shady" - niż ten typ (niż on)
gotowaliśmy różne żarty i mój nowy rym (mój nowy r-r-r)
doceniam chęci, chociaż sam wiem czym jestem - czym?
różne wersje siebie widywałem tak przez lata jestem czym (czym-czym)
miałem cię kochać czym-czym-czym
raz kochałem ból, a później dym-dym-dym
teraz jestem sobą, chociaż czuję to na moim karku
nie chodzi o strach, tylko vibe i tona afrodyzjaku
Refren:
Mam na sobie litry - Diora (FLEX)
mała, to już dawno nie na pokaz (yo-yo)
pytasz mnie czy wiem czym jest moda (hm?)
a ja żyję w trybie, "Livin' la Vida Loca" (yaa)
Livin' la Vida Loca ya,ya-ya
Livin' la Vida Loca ya,ya-ya
ostatniego grosza nawet mi nie szkoda
nawet mi nie szkoda-*hah!*
Verse 2:
Patrzę w lustro – déjà vu, nowa maska znów (hah)
wszyscy widzą blask, a ja tonę w środku, luz (ya)
tonę w Diorze, w nutach, w dymie – nocny huk (skr!)
żyję tak, jakby jutro miało nie nadejść już (ya-ya)
flashe błysk – klub to cyrk, parada gwiazd (gwiazd, gwiazd)
flex na stół, ale w głowie ciągle brak (brak, brak)
nie pytaj o drogę, bo ja sam ją gram (gram, gram)
Vida Loca codziennie – zamiast spać, ja płonę sam (sam, sam)
Refren:
Mam na sobie litry - Diora (FLEX)
mała, to już dawno nie na pokaz (yo-yo)
pytasz mnie czy wiem czym jest moda (hm?)
a ja żyję w trybie, "Livin' la Vida Loca" (yaa)
Livin' la Vida Loca ya,ya-ya
Livin' la Vida Loca ya,ya-ya
ostatniego grosza nawet mi nie szkoda
nawet mi nie szkoda-*hah!*
outro:
Livin’ la Vida Loca, ya-ya (ya-ya)
na parkiecie płonę, to cała oda (oda)
ostatniego grosza – nawet mi nie szkoda (hah!)
Flexi… Flexi… Flexi… spada kotara
fLexI
Refren:
Mam na sobie litry - Diora (FLEX)
mała, to już dawno nie na pokaz (yo-yo)
pytasz mnie czy wiem czym jest moda (hm?)
a ja żyję w trybie, "Livin' la Vida Loca" (yaa)
Livin' la Vida Loca ya,ya-ya
Livin' la Vida Loca ya,ya-ya
ostatniego grosza nawet mi nie szkoda
nawet mi nie szkoda-*hah!*
Verse 1:
oślepiają światła, nawet i w ciemności
jedna druga trzecia próbuje do mnie podbić
ja mówię ,,nie! muszę iść - muszę być - coś zrobić"
to nie wóda, to martini, dla moich-twoich gości
kto może być bardziej "Slim Shady" - niż ten typ (niż on)
gotowaliśmy różne żarty i mój nowy rym (mój nowy r-r-r)
doceniam chęci, chociaż sam wiem czym jestem - czym?
różne wersje siebie widywałem tak przez lata jestem czym (czym-czym)
miałem cię kochać czym-czym-czym
raz kochałem ból, a później dym-dym-dym
teraz jestem sobą, chociaż czuję to na moim karku
nie chodzi o strach, tylko vibe i tona afrodyzjaku
Refren:
Mam na sobie litry - Diora (FLEX)
mała, to już dawno nie na pokaz (yo-yo)
pytasz mnie czy wiem czym jest moda (hm?)
a ja żyję w trybie, "Livin' la Vida Loca" (yaa)
Livin' la Vida Loca ya,ya-ya
Livin' la Vida Loca ya,ya-ya
ostatniego grosza nawet mi nie szkoda
nawet mi nie szkoda-*hah!*
Verse 2:
Patrzę w lustro – déjà vu, nowa maska znów (hah)
wszyscy widzą blask, a ja tonę w środku, luz (ya)
tonę w Diorze, w nutach, w dymie – nocny huk (skr!)
żyję tak, jakby jutro miało nie nadejść już (ya-ya)
flashe błysk – klub to cyrk, parada gwiazd (gwiazd, gwiazd)
flex na stół, ale w głowie ciągle brak (brak, brak)
nie pytaj o drogę, bo ja sam ją gram (gram, gram)
Vida Loca codziennie – zamiast spać, ja płonę sam (sam, sam)
Refren:
Mam na sobie litry - Diora (FLEX)
mała, to już dawno nie na pokaz (yo-yo)
pytasz mnie czy wiem czym jest moda (hm?)
a ja żyję w trybie, "Livin' la Vida Loca" (yaa)
Livin' la Vida Loca ya,ya-ya
Livin' la Vida Loca ya,ya-ya
ostatniego grosza nawet mi nie szkoda
nawet mi nie szkoda-*hah!*
outro:
Livin’ la Vida Loca, ya-ya (ya-ya)
na parkiecie płonę, to cała oda (oda)
ostatniego grosza – nawet mi nie szkoda (hah!)
Flexi… Flexi… Flexi… spada kotara
