
Ta Cisza Zabija
progressive

Ta Cisza Zabija
progressive
Lyrics
Zwrotka 1
Patrzysz na mnie tak
Jakbyś był już daleko
A ja stoję tu
Z sercem w gardle, pod blokiem
Na ekranie mruga czas
Ale nic nie przychodzi
Tylko twoje "zaraz"
I ta cisza mnie goni
Pre-Chorus
Kocham cię
I boję się
Że znikniesz znów
Zanim powiem wszystko
Kocham cię
I pękam w pół
Gdy milkniesz tak
Jakby nic nie było
Refren
Ta cisza mnie zabija
Zabija mnie, kochanie
Ta cisza mnie zabija
A ja chcę twoje "zostań"
Kocham cię, pamiętaj
Kocham cię, słyszysz mnie
Ta cisza mnie zabija
Zabija mnie co dzień
Zwrotka 2
Na parapecie kurz
I kubek po herbacie
Twoja bluza wisi tu
Jakby czekała na cię
W kuchni słychać tylko drzwi
I mój własny oddech
Gdy nie mówisz nic
To się we mnie wszystko łamie
Pre-Chorus
Kocham cię
I boję się
Że znikniesz znów
Zanim powiem wszystko
Kocham cię
I pękam w pół
Gdy milkniesz tak
Jakby nic nie było
Refren
Ta cisza mnie zabija
Zabija mnie, kochanie
Ta cisza mnie zabija
A ja chcę twoje "zostań"
Kocham cię, pamiętaj
Kocham cię, słyszysz mnie
Ta cisza mnie zabija
Zabija mnie co dzień
Bridge
Jeśli nie umiesz mówić
To złap mnie za rękę
Jeśli chcesz odejść
Powiedz mi to prosto
Bo lepiej gorzka prawda
Niż ten chłód bez końca
Ja wciąż tu jestem
Ale już ledwo stoję
Refren
Ta cisza mnie zabija
Zabija mnie, kochanie
Ta cisza mnie zabija
A ja chcę twoje "zostań"
Kocham cię, pamiętaj
Kocham cię, słyszysz mnie
Ta cisza mnie zabija
Zabija mnie co dzień
