
"Leszek znów na wolności"
Wokal: Męski, chropowaty 80-90 BPM rock ballad, blues-rock, melancholic, male vocals, gritty voice, guitar solo, 90s Polish rock vibe, emotional,Stopniowe narastanie energiiZwrotki: Gitara akustyczna + bas + delikatne perkusjonalia (żeby podkreślić narrację). Refren: Pełne brzmienie (elektryczne gitary, mocny beat, organy Hammonda w tle). Outro: Przejście w mocny blues-rock (długie solo gitarowe na tle powtarzającego się refrenu). gitara akustyczna w tle zwrotek + elektryczne solo w outrze

"Leszek znów na wolności"
Wokal: Męski, chropowaty 80-90 BPM rock ballad, blues-rock, melancholic, male vocals, gritty voice, guitar solo, 90s Polish rock vibe, emotional,Stopniowe narastanie energiiZwrotki: Gitara akustyczna + bas + delikatne perkusjonalia (żeby podkreślić narrację). Refren: Pełne brzmienie (elektryczne gitary, mocny beat, organy Hammonda w tle). Outro: Przejście w mocny blues-rock (długie solo gitarowe na tle powtarzającego się refrenu). gitara akustyczna w tle zwrotek + elektryczne solo w outrze
Lyrics
Intro] [przerywnik muzyczny
**[Zwrotka 1]**
Znów wyfrunął za bramę, trzecia taka wiosna,
Alimenty znów w lesie – to historia znana i prosta.
Mówi: "Teraz się zmienię, już nie będę spał",
Lecz butelka szeptem woła: *"Chodź, stary, jeszcze raz , zatańczmy".
Refren
Leszek, stary, znów na wolności,
Czy tym razem dasz radę?
Alkohol twój przyjaciel,
Lecz on ciebie nie uratuje.
Grasz na strunach swojego życia,
Ale fałszujesz nuty –
Może jeszcze się uda,
Lecz czas ucieka, bracie...
Zwrotka 2
Telefon o północy – głos jak szmata w alkoholu,
"Ziom, mam suchy okres, pomóż, stary, bez mozołu!"
Klnie, że dziś zero promili, tylko dwa piwa dla smaku,
A w tle flaszki brzękają, jak łańcuch, co wciąż go goni
Refren
Leszek, stary, znów na wolności,
Czy tym razem dasz radę?
Alkohol twój przyjaciel,
Lecz on ciebie nie uratuje.
Grasz na strunach swojego życia,
Ale fałszujesz nuty –
Może jeszcze się uda,
Lecz czas ucieka, bracie...
Zwrotka 3
Gra na gitarze "Dziwny jest ten świat",
Lecz swój żywot ciągle w kółko gra pod prąd.
Dobry chłop, gdy trzeźwy – szkoda, że tak rzadko,
Więzienne bramy mają dla niego klucz na stałe w depozycie.
Refren
Leszek, stary, znów na wolności,
Czy tym razem dasz radę?
Alkohol twój przyjaciel,
Lecz on ciebie nie uratuje.
Grasz na strunach swojego życia,
Ale fałszujesz nuty –
Może jeszcze się uda,
Lecz czas ucieka, bracie...
Zwrotka 4
Pięćdziesiąty piąty rok, czas ucieka jak piasek,
On wciąż liczy, że cud spadnie z nieba jak deszcz.
Wykorzysta każdego, choć nie zrobi tego z gniewu, uważa ,że to nic takiego.
Tylko życie to nie blues, co się kończy happy endem.
Refren
Leszek, stary, znów na wolności,
Czy tym razem dasz radę?
Alkohol twój przyjaciel,
Lecz on ciebie nie uratuje.
Grasz na strunach swojego życia,
Ale fałszujesz nuty –
Może jeszcze się uda,
Lecz czas ucieka, bracie...
Most
Więzienne drzwi znów mogą zaskrzypieć,
Karta się odwróci, znów będzie "byłeś, nie jesteś".
Słońce świeci, ale nie dla tych, co wciąż śpią,
Leszek, obudź się, zanim zgaśnie twój dzień!
Outro
Może kiedyś się ogarnie,
Może kiedyś zapłaci –
Lecz dziś znów pijany
Stoi pod sklepem i śmieje się sam do siebie...
Bo życie to nie piosenka,
Choć on wciąż gra swoją zwrotkę –
Ostatnią? Nie wiem.
Tylko on zna ostatnią nutę.
