
Ostatniego
club beat, club rap,Melodic trap, alt hip-hop, soul rap, autotune, deep 808s, ambient pads, reverb, delay, stereo vocals, pitch fx, sad club vibe, dark synths, airy guitars, dreamy mix, halftime beat
Li·2:51

2:51
Ostatniego
club beat, club rap,Melodic trap, alt hip-hop, soul rap, autotune, deep 808s, ambient pads, reverb, delay, stereo vocals, pitch fx, sad club vibe, dark synths, airy guitars, dreamy mix, halftime beat
Creator: LiRelease Date: August 25, 2025
Lyrics
intro:
fLexI
laj-la-la-la,lala, laj-la-la-la,lala
laj-la-la-la,lala, laj-la-la-la,lala
Verse 1:
Czternaście kwiatów tobie posłałem (em)
mimo tego że nie wiedziałem jak jest (ey)
niby gadaliśmy od czwartej do czwartej
ale bardziej niż relacją to widzę cierpliwości test (test)
gdy żartowałem, mówiłaś ,,Weź nie przeginaj" (nie-nie-nie)
ja chciałem tylko ujrzeć jaki piękny uśmiech twój był (yyy)
malowaliśmy swój świat, od zachodu do zmroku
a w planach mały domek i dwójka dzieci, spokój to był
wszyscy się pytali, ,,co u ciebie, jak jest?!" (jaak)
ja nie mogłem być bardziej szczęśliwy - o yeah...
czasami refleksję doprowadzają mnie do łez (eez)
wtedy wiem że to nie wróci już nie....
Refren:
Daj nam przeżyć jeszcze raz (jeszcze raz),
wszyscy gonią, ciągle czas (ciągle czas).
Nie zapomnij, jak to smak (smak),
kiedy pierwszy raz poczułaś życia blask (blask).
To dla ciebie piszę track,
niech kołysze cię cały czas.
To dla ciebie piszę track,
by ten ogień w nas nie zgasł.
Verse 2:
Dogadywaliśmy się prawie że wiecznie
więc co się stało, ten przedostatni raz
zapomniałem o kolejności za wcześnie
i tak z dnia na dnia, powstał mój rap
na początku smutkiem nagrzany
napisałem z tobą pierwszy track
później z nut, zmartwychwstały
otworzyłem się na prawdziwy trap
a jak trap to trzeba coś jarać
dzisiaj nie jestem dumny z tego
czasami muszę się postarać
by przypomnieć sobie czy to ja czy moje ego
Bridge:
Kierowało coś strasznego
co się stało nie rozumiem do dziś
zapomnijmy i wypijmy ostatniego
za tych i tamtych co nie chcą już pić
Refren x2:
Daj nam przeżyć jeszcze raz (jeszcze raz),
wszyscy gonią, ciągle czas (ciągle czas).
Nie zapomnij, jak to smak (smak),
kiedy pierwszy raz poczułaś życia blask (blask).
To dla ciebie piszę track,
niech kołysze cię cały czas.
To dla ciebie piszę track,
by ten ogień w nas nie zgasł.
fLexI
laj-la-la-la,lala, laj-la-la-la,lala
laj-la-la-la,lala, laj-la-la-la,lala
Verse 1:
Czternaście kwiatów tobie posłałem (em)
mimo tego że nie wiedziałem jak jest (ey)
niby gadaliśmy od czwartej do czwartej
ale bardziej niż relacją to widzę cierpliwości test (test)
gdy żartowałem, mówiłaś ,,Weź nie przeginaj" (nie-nie-nie)
ja chciałem tylko ujrzeć jaki piękny uśmiech twój był (yyy)
malowaliśmy swój świat, od zachodu do zmroku
a w planach mały domek i dwójka dzieci, spokój to był
wszyscy się pytali, ,,co u ciebie, jak jest?!" (jaak)
ja nie mogłem być bardziej szczęśliwy - o yeah...
czasami refleksję doprowadzają mnie do łez (eez)
wtedy wiem że to nie wróci już nie....
Refren:
Daj nam przeżyć jeszcze raz (jeszcze raz),
wszyscy gonią, ciągle czas (ciągle czas).
Nie zapomnij, jak to smak (smak),
kiedy pierwszy raz poczułaś życia blask (blask).
To dla ciebie piszę track,
niech kołysze cię cały czas.
To dla ciebie piszę track,
by ten ogień w nas nie zgasł.
Verse 2:
Dogadywaliśmy się prawie że wiecznie
więc co się stało, ten przedostatni raz
zapomniałem o kolejności za wcześnie
i tak z dnia na dnia, powstał mój rap
na początku smutkiem nagrzany
napisałem z tobą pierwszy track
później z nut, zmartwychwstały
otworzyłem się na prawdziwy trap
a jak trap to trzeba coś jarać
dzisiaj nie jestem dumny z tego
czasami muszę się postarać
by przypomnieć sobie czy to ja czy moje ego
Bridge:
Kierowało coś strasznego
co się stało nie rozumiem do dziś
zapomnijmy i wypijmy ostatniego
za tych i tamtych co nie chcą już pić
Refren x2:
Daj nam przeżyć jeszcze raz (jeszcze raz),
wszyscy gonią, ciągle czas (ciągle czas).
Nie zapomnij, jak to smak (smak),
kiedy pierwszy raz poczułaś życia blask (blask).
To dla ciebie piszę track,
niech kołysze cię cały czas.
To dla ciebie piszę track,
by ten ogień w nas nie zgasł.
