
Zdzisław Krzyszkowiak – duma Zawiszy Bydgoszcz
pop, rock, longing, nostalgia, sentimental, rhythmic, uplifting, passionate, emotional buildup, effects: subtle echo, reverb, deep male vocals

Zdzisław Krzyszkowiak – duma Zawiszy Bydgoszcz
pop, rock, longing, nostalgia, sentimental, rhythmic, uplifting, passionate, emotional buildup, effects: subtle echo, reverb, deep male vocals
Lyrics
Zdzisław Krzyszkowiak urodził się 3 sierpnia 1929 roku w Wielichowie. Zawodnik klubów: Drwęca Ostróda, Kolejarz Olsztyn, Legia (CWKS) Warszawa, Lublinianka (CWKS) Lublin i Zawiszy Bydgoszcz (w latach 1955-1963 ). Dwukrotny olimpijczyk. Na olimpiadzie w Melbourne - 1956 rok zajął 4 miejsce w biegu na 10 000 metrów. Złoty medalista igrzysk w Rzymie - 1960 rok w biegu na 3000 metrów z przeszkodami. Dwukrotny mistrz Europy z 1958 roku na dystansach 5000 i 10 000 metrów w Sztokholmie. Wybrany najlepszym sportowcem Polski 1958 roku w Plebiscycie „Przeglądu Sportowego". Trzynastokrotny mistrz polski na wyżej wymienionych dystansach oraz w biegach przełajowych. Rekordzista świata w biegu na 3000 metrów z przeszkodami. Po zakończeniu kariery zawodniczej trener w Zawiszy. Był oficerem Wojska Polskiego. W 1978 roku przeprowadził się do Warszawy. Miał żonę Krystynę, syna Janusza i dwie córki: Katarzynę i Małgorzatę.
Zmarł 24 marca 2003 roku w Warszawie. Jego imieniem nazwany jest stadion bydgoskiego Zawiszy.
W związku z kolejną rocznicą śmierci powstała ta piosenka, do której napisałem słowa.
----------------------------------------
Intro instrumental
[Verse}
Był zawodnikiem aż pięciu klubów
W Zawiszy odniósł jednak sukcesy,
Tylko w Bydgoszczy startował długo
Wielkim uznaniem fanów się cieszył.
Verse
Chociaż problemy miewał ze zdrowiem
I nawet często bywał w szpitalach,
Niezłomnym hartem dawał odpowiedź
By od słabości trzymać się z dala.
Verse
Na olimpiadzie w Melbourne miał pecha
Kuc mu nadepnął kolcem na palec,
Jeszcze się wtedy nie mógł uśmiechać
Przez Jonesa upadł – nie biegł w finale.
Chorus
Był zawodnikiem aż pięciu klubów
W Zawiszy odniósł jednak sukcesy,
Tylko w Bydgoszczy startował długo
Wielkim uznaniem fanów się cieszył.
Break: instrumental solo
Verse
Kolejne lata – pasmo wygranych
Dwa złota zdobył w szwedzkiej stolicy,
I w Plebiscycie „Przeglądu..." znanym
Najwyższe miejsce także zaliczył.
Verse
A w Wiecznym Mieście bieg z przeszkodami:
Na tej ostatniej wziął Sokołowa,
Zwycięstwo przyniósł w nogach dynamit
Trudno opisać tę radość w słowach.
Chorus
Był zawodnikiem aż pięciu klubów
W Zawiszy odniósł jednak sukcesy,
Tylko w Bydgoszczy startował długo
Wielkim uznaniem fanów się cieszył.
Break: instrumental solo
Verse
Nie szczędził siły podczas zgrupowań
W Spale, we Wałczu, czy w Karkonoszach,
I wciąż uporem myśląca głowa
Mnóstwo wyrzeczeń umiała ciosać.
Verse
Kiedy odwiedzasz bydgoski stadion
Nazwany jego zacnym imieniem,
W myślach wyczyny, które wciąż sławią
Wartości życia w wysokiej cenie.
Chorus
Był zawodnikiem aż pięciu klubów
W Zawiszy odniósł jednak sukcesy,
Tylko w Bydgoszczy startował długo
Wielkim uznaniem fanów się cieszył.
Outro
Może więc talent na miarę „Krzysia"
Rozbłyśnie pracą w naszym regionie,
Jego biegnąca dusza i dzisiaj
Wlewa nadziei gorący płomień.
Music to end
