MusicMint AI Music Generator Logo
MusicMint

Spójrz w swe dłonie [W eterze i w ogniu]

female voices; rock with a progressive edge; atmosphere: powerful, dark, with explosive chorus dynamics; strong contrasts between verses and choruses; bridge: aggressive drop into a lower register, distorted guitar, double kick, uneven rhythm; final chorus: return in full culmination, then fading out – echo, space, the sound dissolves into the ether; synthesizers

Pomerania Bard·4:34

Lyrics

Tekst zainspirowany utworem "Obraz życia całkiem prozaicznego" twórczości SI-muzoida

Verse 1

To nie wynika z ludzkiej natury,

Lecz z obrazu ziemskiej karykatury.

System świata do szpiku zepsuty,

Udaje otwarty, byś poczuł się wolny...

Pre-chorus 1

W obłudnym tonie karmiony - byś trudził się bez woli,

By zagasić żar w tobie - ten rozsądek niewoli.

Byś w ciszy kark zgiął pokornie - pod ciężarem cudzej racji,

I nie czuł już więcej buntu - ni smaku własnej kreacji.

Verse 2

Już słychać głosy

W zmęczonej życiem sferze,

Że ręce spracowane,

A nadzieje gdzieś gasną - w myślach, w eterze…

Pre-chorus 2

Czy serce twe pękło? Czy zatraciłeś siły?

Oszukany przez system - od dziecięcej chwili.

Sen o wolności w trybach ziemskich utonął,

A człowiek, co wierzył - w obcej dłoni spłonął.

Chorus

Lecz spójrz w swe dłonie, choć zdarte i brudne,

Wciąż tętni w nich życie, choć drogi są trudne.

Bo póki tchu starczy, by nazwać kłamstwo kłamstwem,

Nie staniesz się nigdy milczącym poddaństwem.

Instrumental break

Chorus

Lecz spójrz w swe dłonie, choć zdarte i brudne,

Wciąż tętni w nich życie, choć drogi są trudne.

Bo póki tchu starczy, by nazwać kłamstwo kłamstwem,

Nie staniesz się nigdy milczącym poddaństwem.

Bridge

Choć świat stworzony, by pełznąć niczym w błocie,

Zapisany z błędem w rodowitym kodzie.

Nie oddawaj swe serce diabelskiej mocy,

Odnajdź wolności ścieżkę, daj nadzieję nocy.

Chorus

Lecz spójrz w swe dłonie, choć zdarte i brudne,

Wciąż tętni w nich życie, choć drogi są trudne.

Bo póki tchu starczy, by nazwać kłamstwo kłamstwem,

Nie staniesz się nigdy milczącym poddaństwem.

Lecz spójrz w swe dłonie, choć zdarte i brudne,

Wciąż tętni w nich życie, choć drogi są trudne.

Bo póki tchu starczy, by nazwać kłamstwo kłamstwem,

Nie staniesz się nigdy milczącym poddaństwem.

Like this song? Create something similar

Related AI Music Generators