
304
club beat, club rap, Melodic trap, alt hip-hop, soul rap, autotune, deep 808s, ambient pads, reverb, delay, stereo vocals, pitch fx, sad club vibe, dark synths, airy guitars, dreamy mix, halftime beat
LK·4:10

4:10
304
club beat, club rap, Melodic trap, alt hip-hop, soul rap, autotune, deep 808s, ambient pads, reverb, delay, stereo vocals, pitch fx, sad club vibe, dark synths, airy guitars, dreamy mix, halftime beat
Creator: LKRelease Date: November 4, 2025
Lyrics
Intro:
fLexI...
(yeah, yeah...)
304...
spotkałem cię w rytmie, co nie zna reguł,
gdzie bicie serca gra jak metronom bez tytułu.
Chorus:
304, zakochałem się w tobie w rytmach 304
serce dla ciebie otworzę na cztery (na cztery)
każdy wers to klucz do dotyku, kod na twój wzrok (304)
nasze wspomnienia i sekrety — jeden rok, jeden skok (304)
oh-oh, oh-oh, oh-oh
oh-oh, oh-oh, oh-oh
Verse 1:
Wybijam bit — cztery, cztery, hit,
ale dziś to nie muzyka — dziś to znak, że istniejesz ty.
najlepsze dźwięki rodzą się, gdy milknie świat,
a echo twojego imienia niesie mnie przez track.
nie wiedziałem wtedy, że wpadłem w orbitę,
jedno „hej” wymazało system, każdy stary ginie.
patrzyliśmy na siebie, jakbyśmy znali fabułę (znali),
a czas przestał biec — zawisł w refrenie, jakby nigdy nie był dłużej.
na zegarku jeden, trzy, zero, sześć,
a w sercu grał delay, co rozciągał przestrzeń.
a ty wiesz (a ty wiesz!) jak jest, wiesz jak jest,
świat się palił, a my — szliśmy po resztkach świateł. (oh yeah)
Chorus:
304, zakochałem się w tobie w rytmach 304
serce dla ciebie otworzę na cztery (na cztery)
każdy wers to klucz do dotyku, kod na twój wzrok (304)
nasze wspomnienia i sekrety — jeden rok, jeden skok (304)
Verse 2:
myślę sobie — to już bezpowrotne,
niebo ma twoje oczy, a ja uczę się je czytać nocnie.
kiedyś zamykałem się na wszystko, co błyszczało,
bo myślałem, że światło rani — nie wiedząc, że go brakowało.
dziś ty — jesteś moim „słodkie”,
nie z cukru, a z ciszy, co dojrzewa w słowie.
mam na sobie może trzy stówy, może mniej,
ale to ty ubierasz we mnie sens, nie Supreme.
widzisz — w naszych oczach płyną chmury,
a ja dawniej myliłem je z górami, z dumy.
teraz wiem, że to lustra — odbijają nas w pełni,
w rytmach trzy-zero-cztery, gdzie nic już nie jest ziemskie.
kochasz mnie najbardziej, gdy nie gram żadnej roli,
więc mówię prawdę — to koniec ery, w której byłem pusty.
bo jeśli miłość ma dźwięk, to brzmi jak ten beat,
a jeśli los to gra — to dziś wygrał nas remix.
Bridge:
fLexI...
nie pytaj, co czuję — to się gra, nie mówi,
twoje „hej” brzmiało jak gospel w studiu duszy.
to nie przypadek — los miał dziś nasz podpis,
każdy takt serca brzmi jak: „zostań tu, choćby jutro świat się spóźnił.”
Chorus (final):
304, zakochałem się w tobie w rytmach 304
serce dla ciebie otworzę na cztery (na cztery)
każdy wers to klucz do dotyku, kod na twój wzrok (304)
nasze wspomnienia i sekrety — jeden rok, jeden skok (304)
oh-oh, oh-oh, oh-oh
oh-oh, oh-oh, oh-oh
Outro:
fLexI...
(yeah...)
to nie track o miłości — to jej echo po nas.
zakochałem się w tobie w rytmach 304,
i nawet jeśli jutro to już mit —
to dziś jest prawdziwe, jak beat.
fLexI...
(yeah, yeah...)
304...
spotkałem cię w rytmie, co nie zna reguł,
gdzie bicie serca gra jak metronom bez tytułu.
Chorus:
304, zakochałem się w tobie w rytmach 304
serce dla ciebie otworzę na cztery (na cztery)
każdy wers to klucz do dotyku, kod na twój wzrok (304)
nasze wspomnienia i sekrety — jeden rok, jeden skok (304)
oh-oh, oh-oh, oh-oh
oh-oh, oh-oh, oh-oh
Verse 1:
Wybijam bit — cztery, cztery, hit,
ale dziś to nie muzyka — dziś to znak, że istniejesz ty.
najlepsze dźwięki rodzą się, gdy milknie świat,
a echo twojego imienia niesie mnie przez track.
nie wiedziałem wtedy, że wpadłem w orbitę,
jedno „hej” wymazało system, każdy stary ginie.
patrzyliśmy na siebie, jakbyśmy znali fabułę (znali),
a czas przestał biec — zawisł w refrenie, jakby nigdy nie był dłużej.
na zegarku jeden, trzy, zero, sześć,
a w sercu grał delay, co rozciągał przestrzeń.
a ty wiesz (a ty wiesz!) jak jest, wiesz jak jest,
świat się palił, a my — szliśmy po resztkach świateł. (oh yeah)
Chorus:
304, zakochałem się w tobie w rytmach 304
serce dla ciebie otworzę na cztery (na cztery)
każdy wers to klucz do dotyku, kod na twój wzrok (304)
nasze wspomnienia i sekrety — jeden rok, jeden skok (304)
Verse 2:
myślę sobie — to już bezpowrotne,
niebo ma twoje oczy, a ja uczę się je czytać nocnie.
kiedyś zamykałem się na wszystko, co błyszczało,
bo myślałem, że światło rani — nie wiedząc, że go brakowało.
dziś ty — jesteś moim „słodkie”,
nie z cukru, a z ciszy, co dojrzewa w słowie.
mam na sobie może trzy stówy, może mniej,
ale to ty ubierasz we mnie sens, nie Supreme.
widzisz — w naszych oczach płyną chmury,
a ja dawniej myliłem je z górami, z dumy.
teraz wiem, że to lustra — odbijają nas w pełni,
w rytmach trzy-zero-cztery, gdzie nic już nie jest ziemskie.
kochasz mnie najbardziej, gdy nie gram żadnej roli,
więc mówię prawdę — to koniec ery, w której byłem pusty.
bo jeśli miłość ma dźwięk, to brzmi jak ten beat,
a jeśli los to gra — to dziś wygrał nas remix.
Bridge:
fLexI...
nie pytaj, co czuję — to się gra, nie mówi,
twoje „hej” brzmiało jak gospel w studiu duszy.
to nie przypadek — los miał dziś nasz podpis,
każdy takt serca brzmi jak: „zostań tu, choćby jutro świat się spóźnił.”
Chorus (final):
304, zakochałem się w tobie w rytmach 304
serce dla ciebie otworzę na cztery (na cztery)
każdy wers to klucz do dotyku, kod na twój wzrok (304)
nasze wspomnienia i sekrety — jeden rok, jeden skok (304)
oh-oh, oh-oh, oh-oh
oh-oh, oh-oh, oh-oh
Outro:
fLexI...
(yeah...)
to nie track o miłości — to jej echo po nas.
zakochałem się w tobie w rytmach 304,
i nawet jeśli jutro to już mit —
to dziś jest prawdziwe, jak beat.
