MusicMint AI Music Generator Logo
MusicMint

Siłownia z kumplem

Workout Pop, energetic, driving bassline, synthesizers, male vocals, motivational, fast tempo, Pop-Rock, energetic, electric guitars, male vocal, driving drums, catchy melodic, epic guitar solo, acoustic rock, indian drums, operą , folk fusion, humoristique, liquid drum & bass, a dreamy

Macios·5:09

Lyrics

Instrumental

Instrumental

Intro

Z kumplem na siłownię,

wchodzi znana paka,

Rozgrzewka: „kajaczki”,

każde ramię macha

Start obowiązkowy,

by rozruszać stawy,

Zanim do konkretnej

przejdziemy zabawy.

Verse 1

On wchodzi na bieżnię,

ja na rower siadam,

Puls do stu sześćdziesiąt –

tę normę zakładam.

Chcę się mocno spocić,

zmęczyć tak porządnie,

wyrwać się z lenistwa,

poczuć się dogodnie.

Potem rower wodny

– jak relaks, nie praca,

z kanałem sportowym

przy nim nudę skracam.

Verse 2

Trening dla relaksu?

Przysiadów pół setki!

Sto dwadzieścia kilo

– ciężar jest nie lekki.

Ćwiczenie na nogi

aż trzeszczy od mocy,

da sił Herkulesa

przy maszyn pomocy!

I orbitrek, steper

albo bieżni pas,

Maszyn jest tu tyle,

że za krótki czas.

Verse 3

Znów na mięśnie brzucha,

moc maks na maszynie,

Serii tu po dziesięć

– tłuszcz na pewno zginie.

Bicepsy, tricepsy

Na drążku z pomocą,

z przeciwwagą wciągam się

z całą moją mocą.

Na koniec ławeczka,

skos dany na maksa,

Dwadzieścia pięć brzuszków

– to jest moja klasa!

Verse 4

Schodzimy na parter,

tam gdzie są ciężary,

Wycisk tu na klatę

– to rytuał stary.

Piętnastki z dwóch stron,

po dziesięć powtórzeń,

Sztangę zabezpiecza,

mój kumpel bez złudzeń.

Zmiana na dziesiątki,

po czym skos i piątki,

Pompujemy mięśnie,

co wtorki i piątki.

Verse 5

Do maszyn wracamy

– nogi, ręce znów,

I pot wylewamy,

oraz pełno słów.

Za piętnaście minut

zamknięte zostanie,

Pod prysznic do mycia

to też sił dodaje.

Szybkie przebieranie,

w szatni ruch i gwar,

Wychodzimy raźno,

w mięśniach mamy żar.

Outro

I idziemy do mnie,

wziąć mojego psa,

Z czworonogiem spacer

przez osiedle trwa.

Z nim pod dom kolegi

grzecznie odprowadzam,

na nogach jak z waty

do siebie powracam.

Dzień udał się, spełnił

plan mój w stu procentach,

wykuta jest forma

w tych trudnych momentach!

End

Cut

Like this song? Create something similar