
Dynamit
a aggresive trap,beat trap, hip-hop, trap
LoCzEk·2:19

2:19
Dynamit
a aggresive trap,beat trap, hip-hop, trap
Creator: LoCzEkRelease Date: March 30, 2025
Lyrics
[Zwrotka 1]
Wjeżdżam na bit jak taran, skurwysynu, patrz,
Twoje crew to manekiny, u mnie prawdziwy skład.
Nie ma sentymentów, tylko hajs i blizny,
Zrobiłem to sam, nie przez jebane układy biznes.
[Refren]
Bang, bang, łapy w górę, to napad,
Twoja gra to bajka, moja to brutalny dramat.
Płonie miasto, płonie scena, czuję dym,
Ja to dynamit, co zaraz rozerwie ten syf!
[Zwrotka 2]
Gadasz za plecami? Lepiej trzymaj kły na smyczy,
Bo jak wpadam na scenę, to nie biorę jeńców, ćwoku!
Moje wersy to ostrza, tnę jak jebany skalpel,
Nie masz nic do powiedzenia? No to zamknij japę!
[Bridge]
Każdy wers jak nóż, wbity prosto w twoje crew,
Nie chcę pokoju, chcę dymu – to mój mood!
Patrzę na was z góry, jakbym stał na jebanym szczycie,
Miałeś swoje pięć minut, teraz kończę twoje życie!
[Refren]
Bang, bang, łapy w górę, to napad,
Twoja gra to bajka, moja to brutalny dramat.
Płonie miasto, płonie scena, czuję dym,
Ja to dynamit, co zaraz rozerwie ten syf!
Wjeżdżam na bit jak taran, skurwysynu, patrz,
Twoje crew to manekiny, u mnie prawdziwy skład.
Nie ma sentymentów, tylko hajs i blizny,
Zrobiłem to sam, nie przez jebane układy biznes.
[Refren]
Bang, bang, łapy w górę, to napad,
Twoja gra to bajka, moja to brutalny dramat.
Płonie miasto, płonie scena, czuję dym,
Ja to dynamit, co zaraz rozerwie ten syf!
[Zwrotka 2]
Gadasz za plecami? Lepiej trzymaj kły na smyczy,
Bo jak wpadam na scenę, to nie biorę jeńców, ćwoku!
Moje wersy to ostrza, tnę jak jebany skalpel,
Nie masz nic do powiedzenia? No to zamknij japę!
[Bridge]
Każdy wers jak nóż, wbity prosto w twoje crew,
Nie chcę pokoju, chcę dymu – to mój mood!
Patrzę na was z góry, jakbym stał na jebanym szczycie,
Miałeś swoje pięć minut, teraz kończę twoje życie!
[Refren]
Bang, bang, łapy w górę, to napad,
Twoja gra to bajka, moja to brutalny dramat.
Płonie miasto, płonie scena, czuję dym,
Ja to dynamit, co zaraz rozerwie ten syf!
