MusicMint AI Music Generator Logo
MusicMint

Taxi Żółw i Kraken #1

Fast-paced shanty, folk, acoustic guitars, energetic male chorus

Kargulo·2:53

Lyrics

Intro

Verse 1

Hej, nadciąga noc, latarnie lśnią,

Na ulice rusza wóz.

Żółw taksówkarz z Algierii jest,

Zna drogę jak własną skorupe!

Chorus

Hej ho, Uber w noc!

Sobotni kurs, niedzielny los.

Przez burze miast, przez mrok i mgłę,

On wiezie nas, gdzie trzeba, hej!

Verse 2

Do Polski trafił przez włoski brzeg,

Gdzie wulkanów słyszał śpiew.

Sejsmolog mądry, lecz żyć chce,

Więc w nocy wozi mnie!

Chorus

Hej ho, Uber w noc!

Sobotni kurs, niedzielny los.

Przez burze miast, przez mrok i mgłę,

On wiezie nas, gdzie trzeba, hej!

Verse 3

Pod klubem stoi kraken w szkle,

Pijany jak stuletni rum.

"Ej, żółwiu, zawieź mnie gdzieś,

Bo czuję się jak wrak na dnie!"

Verse 4

Pod kościołem czeka już,

Kapitan, co nogę stracił wśród mórz.

Ma hak zamiast dłoni, a w oczach sztorm,

Lecz nocna jazda to jego port!

Chorus

Hej ho, Uber w noc!

Sobotni kurs, niedzielny los.

Przez burze miast, przez mrok i mgłę,

On wiezie nas, gdzie trzeba, hej!

Verse 5

Gdy świt już wschodzi, milknie gwar,

Żółw wolno zwija się w cień.

Ale w sobotę, gdy wróci czas,

Znów kraken wsiądzie i popłynie w dal!

Final Chorus

Hej ho, Uber w noc!

Sobotni kurs, niedzielny los.

Przez burze miast, przez mrok i mgłę,

On wiezie nas, gdzie trzeba, hej!

Outro

Like this song? Create something similar