MusicMint AI Music Generator Logo
MusicMint

MONOPOL

Lo-fi rap, mumble rap, cloud rap, hip-hop, future bass, trap, emo rap, ambient hip-hop, EDM, Reverb,Delay, Pitch shift, autotune, flither, disortion, flanger, glitch effects, Chopping and Screwing

Li·2:51

Lyrics

Intro:

(fLexI)

Wop, Wop, Wop, wop-wop-wop, wop (uu-uuu)

Wop, Wop, Wop, wop-wop-wop, wop (uu-uuu)

Verse 1:

Każdego dnia budzę się, zaczynając od własnych myśli (uu-uuu)

Pytasz się mnie o drogę, a czy my razem szli-szliśmy? (uu-uuu)

Mam całe teczki pomysłów, jak ich zmylić, zmyć i wykpić (YEAH)

Wiem, że też masz plany — wiem, że nie dasz plamy. To jest wyścig?

Wiem, że kochasz się w czymś, co nie kocha się w tobie (yeah)

Na całym świecie znajdziesz wiele — nawet swoją kopię (kopię-kopię)

Nie graj kogoś, by zaimponować sobie, tobie, koledze, żonie (koledze, żonie!)

(ahh) Zapytasz, kim jestem i co robię — ta informacja ma status: „drogie”

Gdzie są pieniądze? (biedaki!) Może chociaż naszyjniki?

W drzwiach stoi jak dziki (biedak!), liczy na miłość od bliskich

Ktoś mu w końcu powie (biedak!), że nikt go dobrze nie widzi?

Ktoś mu w końcu opowie (biedaki), że dla niego są to walizki?

Refren:

O Boże, wiem, że jestem głupi — yo

Kiedyś marzyłem, że będę miał mono-pol

Teraz mam tylko błędy, z których układam tron

Wop, Wop, Wop — lecę w dół jak mikrofon

Mówią: „Weź się ogarnij” — ja już nie wiem, co!

Patrzę w lustro, a tam ktoś obcy — to chyba zło!

Ty mówisz: „Żyj tu i teraz”, a ja żyję pod prąd

Wop, Wop, Wop — to mój własny błąd

Verse 2:

Nie sądzę, bym zrobił coś złego — uderzyłem w obcego i co z tego?

Aa-aa, ty udajesz wciąż wściekłego — to nie było nic stałego

On kąsał jakby komar i żył też jak pasożyt — to nic wielkiego

Mówisz, że nie wolno kończyć nawet życia najgorszego (huh-huh?)

Łudzimy się, że będzie lepiej (będzie lepiej)

A przecież każdy nosi w sobie coś jak piekielny lepik

Na ustach „miłość”, a w dłoniach noże z Pepco

I niby wszystko git, a jednak ciągle nie to...

Bridge:

Zgubiłem siebie między wersami i wersalką

między snem o sobie a cudzą kalką

Wop, Wop, Wop... — to już nie tylko styl

to ten dźwięk, gdy spadam, ale wciąż mam sił

Refren:

O Boże, wiem, że jestem głupi — yo

Kiedyś marzyłem, że będę miał mono-pol

Teraz mam tylko błędy, z których układam tron

Wop, Wop, Wop — lecę w dół jak mikrofon

Mówią: „Weź się ogarnij” — ja już nie wiem, co!

Patrzę w lustro, a tam ktoś obcy — to chyba zło!

Ty mówisz: „Żyj tu i teraz”, a ja żyję pod prąd

Wop, Wop, Wop — to mój własny błąd

Like this song? Create something similar