
Na wyspie bezludnej
male vocal Latino rock fusion funk bachata

Na wyspie bezludnej
male vocal Latino rock fusion funk bachata
Lyrics
Długo by opowiadać
Jak tu się znaleźliśmy
Statek się rozbił, tak się składa
Że my ocaleliśmy
Na wyspę bezludną wiatry nas rzuciły
Na wyspie bezludnej żyć przyjdzie teraz nam
Na wyspie bezludnej połączymy siły
By przeżyć co los nam zgotował pośród palm
Rozpalimy ognisko by ogrzać nasze ciała
Rozpalimy ognisko by ogrzać nasze dusze
Rozpalimy ognisko i zbudujemy szałas
Lecz do niczego cię nie zmuszę
Życie nas zaskakuje
I niesie niespodzianki
Wczoraj nie znałem dziś całuję
Twe usta jak kochanki
Na wyspę bezludną wiatry nas rzuciły
Na wyspie bezludnej żyć przyjdzie teraz nam
Na wyspie bezludnej połączymy siły
By przeżyć co los nam zgotował pośród palm
Rozpalimy ognisko by ogrzać nasze ciała
Rozpalimy ognisko by ogrzać nasze dusze
Rozpalimy ognisko i zbudujemy szałas
Lecz do niczego cię nie zmuszę
Długo by snuć domysły
dowodem namacalnym
Ty jesteś na to że
Jest dobór naturalny
