
topielica
Slavic folk , sad, sweet female voice, deep drums

topielica
Slavic folk , sad, sweet female voice, deep drums
Lyrics
verse
Dziewcok to była, jak jegoda,
Lico jak ziśnia, cudna uroda.
Serce czekało, miłości chciało,
Lecz jej się szczęście w życiu nie stało.
verse
Bałamut chytry w ucho wyszeptał,
We zbożu kochał, we mgle uciekał.
Zostawił z hańbą, pod stogiem w polu,
Łzy jej padały, nie miała domu.
verse
Wstyd nie pozwolił do izby wrócić,
Woda w jeziorze domem się stała.
Lico odbiła, w swych falach skryła,
Cicho objęła, snem utuliła.
bridge
Lecz nie śpi cicho a czeka w mroku,
W sidła swe łowi chłopoków z boku.
Głodna ich ciała i ognia w sercu,
Kto na nią spojrzy w odmętach znika.
outro
Wabi do siebie, ocymy błyska,
Głos ma jak pieśnia, co duszę ściska.
Gdy chłopok rękę ku niej podniesie,
Jeno bąbelki zostaną w lesie.
