MusicMint AI Music Generator Logo
MusicMint

Wesołych

Polish hip-hop with raw, edgy female vocals. Trap + house beats, club-ready low end, crisp hats, gritty 808, occasional four-on-the-floor switch in pre/chorus. Sharp rap verses (dynamic flow, punch-in cadence), melodic auto-tuned hook (catchy, chantable), nightlife energy, bold authentic storytelling, modern Polish urban sound, big final chorus with layered vocals and distortion.

Lᴿᴰᴮ·4:06

Lyrics

(Hej… Jaga Jaga)
(Kraków… no to lecimy)
Wesołych… (wesołych)
Kraków pod rzęsą, Rynek błyszczy jak szkło po deszczu,
idę jak “nic”, a w środku mam cały hałas i bezczelność.
Kazimierz w dymie, w bramach szept i śmiech na raty,
tu każdy zna historię, ale ja piszę własne fakty.
Planty mnie chłodzą, ale bas mnie grzeje w żebra,
ktoś mówi “spokojniej” - ja mówię “spokojnie nie trzeba”.
Wawel patrzy z góry, ja z dołu robię teatr,
mam usta jak obietnicę i wzrok jak “zaraz sprawdzam”.
Nie pytaj, czy umiem być “grzeczna”,
ja umiem być sobą - i to jest najlepsze.
Daj mi rękę w tłumie, jakbyś znał mój znak,
a ja ci dam noc, co się nie kończy w “jutro”.
Wesołych, wesołych - mówisz to, a ja mam ciarki,
wesołych, wesołych - w klubie zamiast kartki.
Nie chcę życzeń “na potem”, ja chcę teraz, tu,
wesołych, wesołych - niech spłonie wstyd i chłód.
Wesołych, wesołych - ej, ręce do góry,
wesołych, wesołych - Kraków nie zna ciszy.
(weso- weso-)
(wesołych)
(weso- weso-)
(ta noc)
A jak wjedzie Zakopane w futerku i z pazurem,
to mi się śmieje serce jak dzwonek na Gubałówce w chmurze.
Góralka we mnie: “hej, nie pękaj, tylko tańcz”,
warkocz jak lina, spojrzenie jak “no chodźże, patrz”.
Oscypek w torbie? (żart) - ja mam ogień w kieszeni,
serce mi bije szybciej, gdy miasto się zmienia w ziemię.
Z Krupówek do Krakowa - ten sam błysk w oku,
bo ja mam swoje tempo, nie pytaj mnie o spokój.
Nie pytaj, czy umiem być “grzeczna”,
ja umiem być sobą - i to jest najlepsze.
Daj mi rękę w tłumie, jakbyś znał mój znak,
a ja ci dam noc, co się nie kończy w “jutro”.
Wesołych, wesołych - mówisz to, a ja mam ciarki,
wesołych, wesołych - w klubie zamiast kartki.
Nie chcę życzeń “na potem”, ja chcę teraz, tu,
wesołych, wesołych - niech spłonie wstyd i chłód.
Wesołych, wesołych - ej, ręce do góry,
wesołych, wesołych - Kraków nie zna ciszy.
Słuchaj… ja nie jestem życzeniem.
Ja jestem ruchem.
Ja jestem nocą, co cię znajduje, nawet jak się chowasz.
Hej, hej - po krakowsku miękko,
ale w środku mam stal i tempo.
Jak góralka: głośno, prosto, bez wstydu,
pójdę w ogień w obcasach, potem wrócę w rytmie.
Wesołych, wesołych - mówisz to, a ja mam ciarki,
wesołych, wesołych - w klubie zamiast kartki.
Nie chcę życzeń “na potem”, ja chcę teraz, tu,
wesołych, wesołych - niech spłonie wstyd i chłód.
Wesołych, wesołych - ej, ręce do góry,
wesołych, wesołych - Kraków nie zna ciszy.
Wesołych… (wesołych)
Wesołych… (wesołych)
(mm)
Kazimierz… Zakopane…
Wesołych.

Like this song? Create something similar

Related AI Music Generators