
Ktoś chce rower ? oddam za free
„Upbeat, energetic disco polo beat with cheesy synths, playful melodies, fast tempo. Add punk attitude with distorted guitars and punchy drums. Fun, ironic, catchy, danceable. Vocals energetic, slight

Ktoś chce rower ? oddam za free
„Upbeat, energetic disco polo beat with cheesy synths, playful melodies, fast tempo. Add punk attitude with distorted guitars and punchy drums. Fun, ironic, catchy, danceable. Vocals energetic, slight
Lyrics
Zwrotka 1
Kupiłem dzisiaj rower, nowiutki wprost z fabryki,
Lecz zaczynam już żałować, bo nie lubię pedałować.
Nie lubię pedałów, nie kręcę się z nimi,
Wolę jazdę solo, niech pedały się pierdolą.
Refren
Inni mówią, że to fajne,
Inni mówią, że to zdrowe,
Raz dziewczynka, raz chłopaczek,
Żeby życie miało smaczek.
Ja szanuję swoją cnotę,
Wolę chodzić na piechotę.
Zwrotka 2
Raz chłopaczek, raz dziewczynka
Mieszaj smaki jak malinka.
Dzisiaj nie wiesz, co cię spotka,
Czy to Kacper, czy Dorotka.
Wszyscy kręcą, robią rundy,
A ja wolę mieć zasady,
Cenię sobie swoją cnotę,
Wolę chodzić na piechotę.
Refren
Inni mówią, że to fajne,
Inni mówią, że to zdrowe,
Raz dziewczynka, raz chłopaczek,
Żeby życie miało smaczek.
Ja szanuję swoją cnotę,
Wolę chodzić na piechotę.
Outro
Oddam rower kto go chce?
I niech pedałuje się.
Oddam rower, niech go szlag,
Ja wybrałem inną drogę zamówiłem hulajnogę.
Bez siodełka w tyłek mogę!
