MusicMint AI Music Generator Logo
MusicMint

Wspomnienie

Trap, Hip-Hop, West Coast Hip-Hop, Cloud Rap, Reverb, Delay, Auto-Tune, Sidechain Compression, Pitch Shift, Reverse Reverb, Chorus, Distortion na 808, Melodie – synthy lub plucks w tle, pads delikatne

Li·4:00

Lyrics

intro:

fLexI

Refren:

Śmiech w trackie nocy, mam dużo do roboty

mam dużo do roboty, mam dużo do roboty

Gniew w świetle dnia, liczę swe dochody

liczę swe dochody, na toxic wciąz odporny

Verse 1:

Wydaję hajs cały dzień, że nie wiem która pora doby jest

nie wiem komu ufać a komu nie, do roboty, dużo jest

latam bokiem, w nocy yeah, latam z twoją (HOE) cały dzień

więcej w życiu.... nie przyda się (yeah-yeah)

mam Dior, mam Chainy, jestem Savage

mam dom, mam sny, które spełniają warunki gry

uczyć się karate, niee. mam latte, mam latte

wy się walcie, a ja zapalę, ja policzę my pijmyy

Refren:

Śmiech w trackie nocy, mam dużo do roboty

mam dużo do roboty, mam dużo do roboty

Gniew w świetle dnia, liczę swe dochody

liczę swe dochody, na toxic wciąz odporny

Verse 2:

Mam się uczyć, mogę cię pouczyć, to wolisz?

te światło to latarnia, czemu się modlisz (czemu yeah-yeah)

te statki, ty stoisz i patrzysz na nie cały czas, to lubisz?

tropisz wspomnienia, te ze mną które znikły na zawszę co zrobisz?

białe złoto białe diamenty, kierujmy na wzrok

ja widzę śmierć, a ty harujesz na nie cały rok

spróbuj, próbuj mój gang, to nie jest głupi żart

kiedy w oczach, pojawia się ten żar, nie wiesz już co brać

Refren:

Śmiech w trackie nocy, mam dużo do roboty

mam dużo do roboty, mam dużo do roboty

Gniew w świetle dnia, liczę swe dochody

liczę swe dochody, na toxic wciąz odporny

Verse 3:

uwielbiam tworzyć, ja tworze? coś więcej

czekam aż zaproszą do genius, by poznać więcej tekstów

na razie siędzę tu, ale mi dobrze, ale prędzej

tak prędzej, oj prędzej, nie tęsknie, do brzegów

mam tyle że nie potrzebuję twojego gadania

bez leków, z mediami, to moja dziwna fantazja

wariatka, wariatka, to nawet zdrowego życia zaraza

oj płuco mi się pali, joint się zapala, śmiech w trakcie nocy

a wspomnienie tak wraca

mi wraca, do rana, yeah-yeah

Refren:

Śmiech w trackie nocy, mam dużo do roboty

mam dużo do roboty, mam dużo do roboty

Gniew w świetle dnia, liczę swe dochody

liczę swe dochody, na toxic wciąz odporny

Like this song? Create something similar

Related AI Music Generators