
[PL] Wena
Alternatively, the track gains a modern ambient vibe with soft electronic pads, minimal synth sequences, subtle pulsing beats, airy delay guitar, gentle piano, and spatial effects evoking a zen mood.

[PL] Wena
Alternatively, the track gains a modern ambient vibe with soft electronic pads, minimal synth sequences, subtle pulsing beats, airy delay guitar, gentle piano, and spatial effects evoking a zen mood.
Lyrics
(Tak nagle) spada z nieba weny blask,
(Tak nagle) jak los rzuca w moje ręce znak.
(Tak nagle) w głowie szumi cudny dźwięk,
(Tak nagle) chwila mija – łap ten znak.
Coś takiego w sobie mam,
Gdy dusza płonie, świat staje w pół.
Coś takiego w tobie tam,
Gdy słowa lecą, tworząc cud.
Coś takiego w powietrzu gra,
Nie chcę czekać, by magia trwała.
Gdy wątpliwość przenika mnie,
Zniknie blask – zostanie cień.
Moje dłonie, jak pędzle, co kreślą dźwięk,
Malują nuty ciszy z głębi wnętrz... (uuu, uuu)
(Tak krótko) trwa to mgnienie,
(Tak krótko) nim myśl utonie w cieniu.
(Tak krótko) każde słowo ma sens,
(Tak krótko) gdy zwątpienie niesie bunt, bo
Coś takiego w sobie mam,
Gdy dusza płonie, świat staje w pół.
Coś takiego w tobie tam,
Gdy słowa lecą, tworząc cud.
Coś takiego w powietrzu gra,
Nie chcę czekać, by magia trwała.
Gdy wątpliwość przenika mnie,
Zniknie blask – zostanie cień.
Moje dłonie, jak pędzle, co kreślą dźwięk,
Malują nuty ciszy z głębi wnętrz... (uuu, uuu)
