
Jesteśmy odłączeni, daleko od wszystkiego,
This indie melancholic rock ballad opens with delicate fingerpicked electric guitar, subtle ambient pads, and soft percussion, setting a gentle tone. Sparse bass grounds the verses. The chorus brings in ethereal synth layers and brushed drums, expanding to a spacious, bittersweet soundscape.

Jesteśmy odłączeni, daleko od wszystkiego,
This indie melancholic rock ballad opens with delicate fingerpicked electric guitar, subtle ambient pads, and soft percussion, setting a gentle tone. Sparse bass grounds the verses. The chorus brings in ethereal synth layers and brushed drums, expanding to a spacious, bittersweet soundscape.
Lyrics
Zwrotka 1
To był sen, który nikt nigdy nie zapomni,
Obraz z dni dawno minionych,
Kiedy drzewo wciąż świeciło, ciepłe w pokoju,
A życie było w naszych oczach.
Ulice były pełne, śmiech był głośny,
Domy pachniały sosnową zielenią.
Ale dziś jest cicho, światła zgasły,
A zapach sosny to tylko daleka pieśń.
Drzewo stoi puste, okna zimne,
Tam, gdzie kiedyś świeciło światło świąt,
Teraz tylko cienie spadają na nas,
A zimno wnika w każde serce.
Przed-refren
Gdzie jest ta ciepłota, którą znaliśmy?
Gdzie jest dźwięk dębów w powietrzu?
Dziś mamy tylko migotanie świateł,
A ciepło, które nic nam nie daje.
Refren
Jesteśmy odłączeni, daleko od wszystkiego,
Puste ręce, serca tak zimne.
Energia, której nie czujemy,
Zależni od tego, czego nie rozumiemy.
Gdzie są te chwile, które dzieliliśmy?
Gdzie są te pieśni, które nas łączyły?
Teraz pracujemy dla czegoś, czego nie pojmujemy,
W zimnie, które otacza nas wszystkich.
Zwrotka 2
Ulice są puste, brak dzieci śpiewających,
Nie ma ognia w piecu, nie ma dźwięku prezentów.
Kiedyś zbieraliśmy się wokół stołu,
Ze śmiechami, które pokonywały chłód.
Ale teraz są tylko puste krzesła,
A okna odbijają tylko ciemność.
Nie ma już drzew, które nas jednoczyły,
Nie ma już światła, które wskazywało nam drogę.
Przed-refren
Gdzie jest życie, które znaliśmy?
Gdzie są wysiłki, które nas kształtowały?
Dziś wszystko jest tak łatwo dostępne,
Ale nic nie jest naprawdę odczuwalne.
Refren
Jesteśmy odłączeni, daleko od wszystkiego,
Puste ręce, serca tak zimne.
Energia, której nie czujemy,
Zależni od tego, czego nie rozumiemy.
Gdzie są te chwile, które dzieliliśmy?
Gdzie są te pieśni, które nas łączyły?
Teraz pracujemy dla czegoś, czego nie pojmujemy,
W zimnie, które otacza nas wszystkich.
Bridge
Energia z powietrza, nie rozumiemy jej,
Przepływa przez kable, niewidoczna i zimna.
Kiedyś była częścią nas,
Ale dzisiaj jesteśmy tylko zależni,
Uwięzieni w cyklu maszyn,
Zagubieni w szumie świata.
Refren (Finalny)
Jesteśmy odłączeni, daleko od wszystkiego,
Puste ręce, serca tak zimne.
Energia, której nie czujemy,
Zależni od tego, czego nie rozumiemy.
Gdzie są te chwile, które dzieliliśmy?
Gdzie są te pieśni, które nas łączyły?
Teraz pracujemy dla czegoś, czego nie pojmujemy,
W zimnie, które otacza nas wszystkich.
Outro
I tak śnimy, gdy noc się zamyka,
O czasach, kiedy drzewo jeszcze nas łączyło.
Ale teraz pozostaje tylko dystans,
I moc, która nas nie dotyka.
Energia, której nie czujemy,
Zależni, ale już nigdy więcej połączeni.
