
Maska luzaka
Modern melodic soft-metal, pop-metal crossover, rock guitar, synth-heavy,emo

Maska luzaka
Modern melodic soft-metal, pop-metal crossover, rock guitar, synth-heavy,emo
Lyrics
Nie wszystko musi być hałasem
A jednak we mnie burza gra
Świat krzyczy głośniej z każdą chwilą
A cisza na niego nie czeka — JA TRWAM
Myśli wlatują jak wiatr przez okno
Rozbijają szkło spokojnych dni
Z twoim imieniem w moim oddechu
Budzę się — i znowu brak mi snu
Krzyczę w ciszy, choć stoję wśród braw
Nikt nie słyszy jak pęka mój luz
Śmiech mam gotowy jak rekwizyt
Gdy światło pada — gram jeszcze raz
Zakładam maskę luzaka — błyszczę jak chrom
A w środku chaos rozrywa mi dom
Nie wszystko musi się dziać teraz — WIEM
Lecz serce nie zna spokojnych stron
Świat milknie — bo nie ma już słów
Które opiszą ten wewnętrzny szum
Puste ulice, senny świt
Twoje imię wciąż w mej głowie tkwi
Echa minionych słów jak blizny
Na ścianach, których nie zmył czas
Nie każde uczucie na ciebie czeka
Powtarzam to jak ochronny znak
Może spotkamy się kiedyś tam
Gdzie kawa ma aromat i smak
Wiem jak to jest, kiedy świat krzyczy
A ty udajesz, że lubisz ten dźwięk
Kolorowe światła, głośne rozmowy
A pod skórą drżący lęk
Zakładam maskę luzaka — błyszczę jak chrom
A w środku chaos rozrywa mi dom
Nie wszystko musi się dziać teraz — WIEM
Lecz serce nie zna spokojnych stron
Świat milknie — bo nie ma już słów
Które opiszą ten wewnętrzny szum
Nie wszystko musi być hałasem — KRZYCZĘ,
Choć głos mi grzęźnie gdzieś pod szkłem
Niepewność ma elektryczny zapach
A w żyłach płynie spięty gniew
Jeśli mam spaść — to w dźwięku gitar
Jeśli mam zniknąć — to w świetle lamp
Łatwiej być żartem na wielkiej scenie
Niż powiedzieć: już nie mam sił
Maska się świeci — lecz pęka co noc
Pod jej gładkością pulsuje mój głos
Nie wszystko musi się dziać teraz — WIEM
Lecz we mnie wciąż trwa sztorm
Gdy świat ucichnie — zostanę ja
Bez roli, bez żartu, bez gry, bez tła
I może wtedy...
Oddychać zacznę — nie przez strach
