
Jak to możliwe?
Rap, hip-hop, duet vocal, dark deep bass male voice, sad emotional, scream, loop guitar riff and female voice

Jak to możliwe?
Rap, hip-hop, duet vocal, dark deep bass male voice, sad emotional, scream, loop guitar riff and female voice
Lyrics
Intro
Ej, jak to możliwe?
Te same zasady, różne wyroki…
Gdzie sprawiedliwość, co?
Zwrotka 1
Wskazują palcami, wyrok w oczach mają,
Nawet nie pytają, już oceniają.
Kto bogaty, ten niewinny, czysty,
Biedny? W kajdanach, to oczywiste.
Prawo to biznes, cena się zgadza,
Kto ma układy, ten władzę posiada.
Jeden idzie siedzieć, drugi ma farta,
Dwa paragrafy – jeden to farsa!
Refren
Jak to możliwe? (Jak? Jak?)
Ten sam czyn, inny los.
Jak to możliwe? (Jak? Jak?)
Prawda tonie w złotych stosach.
Kiedy przerwiemy ten koszmar?
Zwrotka 2
Włącz newsy, nowy fake, nowa maska,
Ktoś wtopił hajs, ale znów bez blama.
Jeden znika, drugi wraca,
Kto ma dojścia, ten ma władcę.
(Okrzyk: “Gdzie jest sprawiedliwość?!”)
Prezydent daje podpis – wyrok znika,
Sędzia pod stołem liczy kwita.
Jedne prawa dla bogatych elit,
Drugie dla tych, co siedzą w celi.
Refren
Jak to możliwe? (Jak? Jak?)
Ten sam czyn, inny los.
Jak to możliwe? (Jak? Jak?)
Prawda tonie w złotych stosach.
Kiedy przerwiemy ten koszmar?
Zwrotka 3
Łapówki lecą jak papierosy,
Układ zamknięty, wszyscy są w zmowie.
Korporacje piszą kodeks,
Słowa puste, władza w monecie.
(Okrzyk: “Kłamcy! Złodzieje!”)
Miliony schowane w rajach podatków,
Zwykły człowiek liczy na ratkach.
Ukradniesz chleb? To cela beton,
Ukradniesz kraj? To tron i berło.
Bridge
Skandal rośnie, skandal znika,
Rok mijamy – znów przywita.
Nazwisk brak, sprawa umiera,
Nic się nie zmienia, układ przetrwa.
(Okrzyk: “Spalić to! Rozwalić!”)
System spróchniały, kości rzucone,
Prawda kupiona, zniszczone domy.
Wiara sprzedana, nadzieja pusta,
Wszystko dla władzy, złota i gruntu.
Refren
Jak to możliwe? (Jak? Jak?)
Ten sam czyn, inny los.
Jak to możliwe? (Jak? Jak?)
Prawda tonie w złotych stosach.
Kiedy przerwiemy ten koszmar?
Outro
Władza, ziemia, brudne ręce,
Kiedy wreszcie koniec będzie?
Czy powstaniemy, czy padniemy?
Czy znów będziemy milczeć w cieniu?
(Okrzyk: “Nie poddamy się! Nie uklękniemy!”)
Czy znów obejrzysz, spuszczasz wzrok,
Czy walczysz, zanim padnie blok?
