
BULLETPROOF V1
club beat, club rap, Melodic trap, alt hip-hop, soul rap, autotune, deep 808s, ambient pads, reverb, delay, stereo vocals, pitch fx, sad club vibe, dark synths, airy guitars, dreamy mix, halftime beat
LK·3:10

3:10
BULLETPROOF V1
club beat, club rap, Melodic trap, alt hip-hop, soul rap, autotune, deep 808s, ambient pads, reverb, delay, stereo vocals, pitch fx, sad club vibe, dark synths, airy guitars, dreamy mix, halftime beat
Creator: LKRelease Date: November 10, 2025
Lyrics
Intro:
fLexI
sample:Byłam tam, zrobiłam to już raz,
Sample:Trochę błędów — cóż, taki mam czas.
Sample:Bawię się życiem, nie mów mi „stop”,
sample: Niech nikt nie ściąga mnie z moich chmur.
Chorus:
I feel God, kuloodporny jak LI,
Strzelasz, odbija, nie czuję już nic.
Ratuję mój świaat!, nie patrzę na was,
Patrz! (ha!) – lecę jak wiatr!
scena patrzy na sępy, nazywają ich GOAT's
ja widzę więcej niż pierwszy lepszy troll
Verse 1:
Patrzę tak w przyszłość, nie czuję jak Future (fut),
wydaję projekty, czuję jak miłość i luuuz.
Buduję te spotkania, dając im blues,
jak Abel, piszę do ciebie, szukając cię znów.
Zamykam oczy, choć wiem, że jesteś tuż-tuż,
otwieram oczy, jesteś piękna jak grzech i Bóg.
Każdy wers to modlitwa, chcę spotkać cię znów,
w głowie słyszę chóry: „LI, nie zatrzymuj się już.”
Łza, ale to diament — świeci po bicie,
z nieba do studia — spadam kupując picie.
Sprite z czymś zakazanym, patrzę na ciebie,
rozmowa z kimś zakochanym — bez ciebie nie idę.
Chorus:
I feel God, kuloodporny jak LI,
Strzelasz, odbija, nie czuję już nic.
Ratuję mój świaat!, nie patrzę na was,
Patrz! (ha!) – lecę jak wiatr!
scena patrzy na sępy, nazywają ich GOAT's
ja widzę więcej niż pierwszy lepszy troll
Verse 2:
Słyszę ich głosy: „że niby mam fart”,
stary, co wiesz o muzie? Ty wolisz spać.
Z każdej porażki wykuwam swój diament,
ey, ey — poczekaj, kochanie.
W tym świecie każdy mówi o kodach, nie patrząc na siebie,
jesteście sobą czy kimś? — patrzcie na siebie.
Nie pytaj mnie „skąd dostałeś ten tron”,
zapytaj sam siebie — jak mogłeś być won?
Bo prawdziwy sens to nie flow i kilka paczek,
bo prawdziwy life to nie show i kilka lasek.
W kieszeni mam sny, co zmieniły się w chwile,
pokaż mi swoje — może zmienimy je w chwilę.
Chorus:
I feel God, kuloodporny jak LI,
Strzelasz, odbija, nie czuję już nic.
Ratuję mój świaat!, nie patrzę na was,
Patrz! (ha!) – lecę jak wiatr!
scena patrzy na sępy, nazywają ich GOAT's
ja widzę więcej niż pierwszy lepszy troll
Outro:
Patrz…
Lecę jak wiatr.
I czuję Boga w sobie.
fLexI
sample:Byłam tam, zrobiłam to już raz,
Sample:Trochę błędów — cóż, taki mam czas.
Sample:Bawię się życiem, nie mów mi „stop”,
sample: Niech nikt nie ściąga mnie z moich chmur.
Chorus:
I feel God, kuloodporny jak LI,
Strzelasz, odbija, nie czuję już nic.
Ratuję mój świaat!, nie patrzę na was,
Patrz! (ha!) – lecę jak wiatr!
scena patrzy na sępy, nazywają ich GOAT's
ja widzę więcej niż pierwszy lepszy troll
Verse 1:
Patrzę tak w przyszłość, nie czuję jak Future (fut),
wydaję projekty, czuję jak miłość i luuuz.
Buduję te spotkania, dając im blues,
jak Abel, piszę do ciebie, szukając cię znów.
Zamykam oczy, choć wiem, że jesteś tuż-tuż,
otwieram oczy, jesteś piękna jak grzech i Bóg.
Każdy wers to modlitwa, chcę spotkać cię znów,
w głowie słyszę chóry: „LI, nie zatrzymuj się już.”
Łza, ale to diament — świeci po bicie,
z nieba do studia — spadam kupując picie.
Sprite z czymś zakazanym, patrzę na ciebie,
rozmowa z kimś zakochanym — bez ciebie nie idę.
Chorus:
I feel God, kuloodporny jak LI,
Strzelasz, odbija, nie czuję już nic.
Ratuję mój świaat!, nie patrzę na was,
Patrz! (ha!) – lecę jak wiatr!
scena patrzy na sępy, nazywają ich GOAT's
ja widzę więcej niż pierwszy lepszy troll
Verse 2:
Słyszę ich głosy: „że niby mam fart”,
stary, co wiesz o muzie? Ty wolisz spać.
Z każdej porażki wykuwam swój diament,
ey, ey — poczekaj, kochanie.
W tym świecie każdy mówi o kodach, nie patrząc na siebie,
jesteście sobą czy kimś? — patrzcie na siebie.
Nie pytaj mnie „skąd dostałeś ten tron”,
zapytaj sam siebie — jak mogłeś być won?
Bo prawdziwy sens to nie flow i kilka paczek,
bo prawdziwy life to nie show i kilka lasek.
W kieszeni mam sny, co zmieniły się w chwile,
pokaż mi swoje — może zmienimy je w chwilę.
Chorus:
I feel God, kuloodporny jak LI,
Strzelasz, odbija, nie czuję już nic.
Ratuję mój świaat!, nie patrzę na was,
Patrz! (ha!) – lecę jak wiatr!
scena patrzy na sępy, nazywają ich GOAT's
ja widzę więcej niż pierwszy lepszy troll
Outro:
Patrz…
Lecę jak wiatr.
I czuję Boga w sobie.
