
Spowiedź Miasta
club beat, club rap,Melodic trap, alt hip-hop, soul rap, autotune, deep 808s, ambient pads, reverb, delay, stereo vocals, pitch fx, sad club vibe, dark synths, airy guitars, dreamy mix, halftime beat
Li·3:01

3:01
Spowiedź Miasta
club beat, club rap,Melodic trap, alt hip-hop, soul rap, autotune, deep 808s, ambient pads, reverb, delay, stereo vocals, pitch fx, sad club vibe, dark synths, airy guitars, dreamy mix, halftime beat
Creator: LiRelease Date: August 5, 2025
Lyrics
Intro:
fLexI
la la la-la-lala, na-na-na-nanana
la la la-la-lala, na-na-na-nanana
[Pre-Chorus – female vocal, mystical, intimate, tense, airy]
Będziemy pod wiatr, choć nogi jak wata (yeah)
Krzyki jak mantra – gotowi na dramat (yeah)
Ostatnia runda – nie ma już kart (I’m ready)
Czy w tym mieście został jeszcze jakiś skarb?
Masz coś do powiedzenia? Mów to teraz
Jedna myśl w mojej głowie – zżera jak przekaz
Czy mamy czas, czy to finał bez szans?
Czy to miasto wciąż zna nas?
[Chorus – female vocal, pop vibe, catchy, emotional, urban, spacious]
Jedna rzecz w mojej głowie,
Kto tu patrzy i wierzy w swoje?
Uciekajmy, póki czas – słodkie opcje
Zegar tyka – spowiedź miasta (ah-ha-ha)
Yeah, yeah, yeah, ha-ha
Hey, hey, hey, hey (ah-ha-ha)
[Verse 1 – male vocal, rap, reflective, poetic, raw]
Cisza z nami igra, jakby znała nas od lat
Szukamy schronu, który nie znika jak dym i wiatr
Gramy jak widz, a dorosłość to tylko moment – klatka
Serce się ścina, gdy kochasz to miasto bez makijażu – jak matka
Miasto wyrzuca nas – bez litości, bez procesu
Ludzie dźwigają domy – jakby mieli je na plecach w deszczu
Śmiech się kruszy, ginie w łzach – bez echa
„Wszystko okej?” – już nikt nie zapyta, nie czeka
Nikt stary nie pyta już, nie (yeah)
Nikt nie zapyta już nigdy… yeahh
[Pre-Chorus – female vocal, mystical, intimate, tense, airy]
Będziemy pod wiatr, choć nogi jak wata (yeah)
Krzyki jak mantra – gotowi na dramat (yeah)
Ostatnia runda – nie ma już kart (I’m ready)
Czy w tym mieście został jeszcze jakiś skarb?
Masz coś do powiedzenia? Mów to teraz
Jedna myśl w mojej głowie – zżera jak przekaz
Czy mamy czas, czy to finał bez szans?
Czy to miasto wciąż zna nas?
[Chorus – female vocal, pop vibe, catchy, emotional, urban, spacious]
Jedna rzecz w mojej głowie,
Kto tu patrzy i wierzy w swoje?
Uciekajmy, póki czas – słodkie opcje
Zegar tyka – spowiedź miasta (ah-ha-ha)
Yeah, yeah, yeah, ha-ha
Hey, hey, hey, hey (ah-ha-ha)
[Verse 2 – male vocal, rap, transcendent, visionary, dramatic]
Neon w głowie – wizja jak transcendencja,
Beton pod stopami, a serce bije w apoteoza.
Skrzydła z drutu nad blokami, lecę ponad smogiem,
Przeistaczam pył w złoto – ból w moim logo.
toast za tych, co zakopali sny w piwnicach
ja wyciągam je na światło - płoną w naszych sercach
Z pustymi kieszeniami, ale pełen idei,
Buduję most z brudu do skyline’u – wolność w idei.
[Pre-Chorus – female vocal, mystical, intimate, tense, airy]
Będziemy pod wiatr, choć nogi jak wata (yeah)
Krzyki jak mantra – gotowi na dramat (yeah)
Ostatnia runda – nie ma już kart (I’m ready)
Czy w tym mieście został jeszcze jakiś skarb?
Masz coś do powiedzenia? Mów to teraz
Jedna myśl w mojej głowie – zżera jak przekaz
Czy mamy czas, czy to finał bez szans?
Czy to miasto wciąż zna nas?
[Chorus – female vocal, pop vibe, catchy, emotional, urban, spacious]
Jedna rzecz w mojej głowie,
Kto tu patrzy i wierzy w swoje?
Uciekajmy, póki czas – słodkie opcje
Zegar tyka – spowiedź miasta (ah-ha-ha)
Yeah, yeah, yeah, ha-ha
Hey, hey.
fLexI
la la la-la-lala, na-na-na-nanana
la la la-la-lala, na-na-na-nanana
[Pre-Chorus – female vocal, mystical, intimate, tense, airy]
Będziemy pod wiatr, choć nogi jak wata (yeah)
Krzyki jak mantra – gotowi na dramat (yeah)
Ostatnia runda – nie ma już kart (I’m ready)
Czy w tym mieście został jeszcze jakiś skarb?
Masz coś do powiedzenia? Mów to teraz
Jedna myśl w mojej głowie – zżera jak przekaz
Czy mamy czas, czy to finał bez szans?
Czy to miasto wciąż zna nas?
[Chorus – female vocal, pop vibe, catchy, emotional, urban, spacious]
Jedna rzecz w mojej głowie,
Kto tu patrzy i wierzy w swoje?
Uciekajmy, póki czas – słodkie opcje
Zegar tyka – spowiedź miasta (ah-ha-ha)
Yeah, yeah, yeah, ha-ha
Hey, hey, hey, hey (ah-ha-ha)
[Verse 1 – male vocal, rap, reflective, poetic, raw]
Cisza z nami igra, jakby znała nas od lat
Szukamy schronu, który nie znika jak dym i wiatr
Gramy jak widz, a dorosłość to tylko moment – klatka
Serce się ścina, gdy kochasz to miasto bez makijażu – jak matka
Miasto wyrzuca nas – bez litości, bez procesu
Ludzie dźwigają domy – jakby mieli je na plecach w deszczu
Śmiech się kruszy, ginie w łzach – bez echa
„Wszystko okej?” – już nikt nie zapyta, nie czeka
Nikt stary nie pyta już, nie (yeah)
Nikt nie zapyta już nigdy… yeahh
[Pre-Chorus – female vocal, mystical, intimate, tense, airy]
Będziemy pod wiatr, choć nogi jak wata (yeah)
Krzyki jak mantra – gotowi na dramat (yeah)
Ostatnia runda – nie ma już kart (I’m ready)
Czy w tym mieście został jeszcze jakiś skarb?
Masz coś do powiedzenia? Mów to teraz
Jedna myśl w mojej głowie – zżera jak przekaz
Czy mamy czas, czy to finał bez szans?
Czy to miasto wciąż zna nas?
[Chorus – female vocal, pop vibe, catchy, emotional, urban, spacious]
Jedna rzecz w mojej głowie,
Kto tu patrzy i wierzy w swoje?
Uciekajmy, póki czas – słodkie opcje
Zegar tyka – spowiedź miasta (ah-ha-ha)
Yeah, yeah, yeah, ha-ha
Hey, hey, hey, hey (ah-ha-ha)
[Verse 2 – male vocal, rap, transcendent, visionary, dramatic]
Neon w głowie – wizja jak transcendencja,
Beton pod stopami, a serce bije w apoteoza.
Skrzydła z drutu nad blokami, lecę ponad smogiem,
Przeistaczam pył w złoto – ból w moim logo.
toast za tych, co zakopali sny w piwnicach
ja wyciągam je na światło - płoną w naszych sercach
Z pustymi kieszeniami, ale pełen idei,
Buduję most z brudu do skyline’u – wolność w idei.
[Pre-Chorus – female vocal, mystical, intimate, tense, airy]
Będziemy pod wiatr, choć nogi jak wata (yeah)
Krzyki jak mantra – gotowi na dramat (yeah)
Ostatnia runda – nie ma już kart (I’m ready)
Czy w tym mieście został jeszcze jakiś skarb?
Masz coś do powiedzenia? Mów to teraz
Jedna myśl w mojej głowie – zżera jak przekaz
Czy mamy czas, czy to finał bez szans?
Czy to miasto wciąż zna nas?
[Chorus – female vocal, pop vibe, catchy, emotional, urban, spacious]
Jedna rzecz w mojej głowie,
Kto tu patrzy i wierzy w swoje?
Uciekajmy, póki czas – słodkie opcje
Zegar tyka – spowiedź miasta (ah-ha-ha)
Yeah, yeah, yeah, ha-ha
Hey, hey.
