
Artur Oppman - Pod Kopernikiem
funk rock, electric blues, spanish blues, acoustic punk, low tone, choir
Piotr Jaskanis·3:02

3:02
Artur Oppman - Pod Kopernikiem
funk rock, electric blues, spanish blues, acoustic punk, low tone, choir
Creator: Piotr JaskanisRelease Date: February 6, 2025
Lyrics
Błyska z obłoków ranna godzina
Złotym promykiem,
Dżdżysty jesienny dzień się zaczyna
„Pod Kopernikiem.“
Deszcz bije w szyby i cicho płacze,
Jak serc muzyka...
Ciągną szatkarze, wloką się tracze
„Pod Kopernika.“
Wprost „Pod Karasiem“ szynk dorożkarski
Rozbrzmiewa gwarem,
Tracz marsowaty, szatkownik dziarski
Są jak pod czarem.
To deszczyk zatnie, to wicher smagnie:
Złe z tego skutki...
Młody a głupi dziewczyny pragnie,
Stary — chce wódki...
Idzie wieczorna szara godzina,
Co duszę smęci,
Korowód widzeń snuć się zaczyna
W mojej pamięci.
Jakieś gawędy wpadają w ucho,
Gwarzą z pomnikiem...
Otwórzmy oczy: pusto i głucho
„Pod Kopernikiem.“
Złotym promykiem,
Dżdżysty jesienny dzień się zaczyna
„Pod Kopernikiem.“
Deszcz bije w szyby i cicho płacze,
Jak serc muzyka...
Ciągną szatkarze, wloką się tracze
„Pod Kopernika.“
Wprost „Pod Karasiem“ szynk dorożkarski
Rozbrzmiewa gwarem,
Tracz marsowaty, szatkownik dziarski
Są jak pod czarem.
To deszczyk zatnie, to wicher smagnie:
Złe z tego skutki...
Młody a głupi dziewczyny pragnie,
Stary — chce wódki...
Idzie wieczorna szara godzina,
Co duszę smęci,
Korowód widzeń snuć się zaczyna
W mojej pamięci.
Jakieś gawędy wpadają w ucho,
Gwarzą z pomnikiem...
Otwórzmy oczy: pusto i głucho
„Pod Kopernikiem.“
