
25. HEHE XD
rasta rap, afro-funk, catchy melodies, jamaican reggae,

25. HEHE XD
rasta rap, afro-funk, catchy melodies, jamaican reggae,
Lyrics
Intro
Nic mi się nie chce,
lecz siedzę w wannie,
Piany daj mi więcej
i nie licz na mnie, hehe
Verse
Nie mieszkam już z mamą
dlatego odpalam gibona.
Jedna chwila z parą,
łazienka cała zielona.
To ona.
Sensimilla, co koi mój umysł,
wycisza z głowy zbędne szumy.
Mówią, że to nie powód do dumy,
Mam wywalone co mówią tłumy,
Liczy się ta chwila i gorące lato,
A Ty dobrze wiesz, że ja mam to,
Poziom chillery nieziemski.
Weź tego mordo nie pal.
Opierdol se-serek wiejski.
Miejski patrol mknie miasta ulicami,
Użerać się ponownie ze starymi żulami,
To na nic.
Pomysł do bani.
A ja mam lepszy,
Zioło zalegalizować - to punkt pierwszy.
A drugi jak Jan Paweł by nam przykazał
Coffeeshop na rogu i pełna faza.
Po trzecie, wódę trzeba zdelegalizować.
By nie przeszkadzała rodzicom dzieci wychować.
Mam się schować? Wypierdalać? To opinia smutna.
Ty się tak nie spinaj...weź lepiej na luz daj, hehe
Systemowa wojna, akcyzowe lobby
Przecież nic nie zrobią, skurwysyny podli,
a nie raz mogli, szkoda strzępić ryja.
Woda w wannie mokra, także ja zawijam joooł.
