
Gdzie Ty — tam ja
Classic, electronic [Melodic techno RHYTHMS], harmonies, inspired by mystical beauty, subtly interwoven sounds of nature [Verse 2 on: Pads, morning elements, motion control] [: Break, transmitter pads, attention increases] [Buildup 2: Gradual products, advanced solutions] [End Chorus: generator pads, light rain, wind, ocean waves] [Outro: pads, gradual, ingredients, emerging with quiet ocean waves new wave, dance-rock, synth pop, post-punk, clean mix, channel

Gdzie Ty — tam ja
Classic, electronic [Melodic techno RHYTHMS], harmonies, inspired by mystical beauty, subtly interwoven sounds of nature [Verse 2 on: Pads, morning elements, motion control] [: Break, transmitter pads, attention increases] [Buildup 2: Gradual products, advanced solutions] [End Chorus: generator pads, light rain, wind, ocean waves] [Outro: pads, gradual, ingredients, emerging with quiet ocean waves new wave, dance-rock, synth pop, post-punk, clean mix, channel
Lyrics
(Verse 1)
Dotknij mojej dłoni — wystarczy ten gest,
Żebym zapomniała, że świat ma już kres.
Nie pytaj dlaczego, nie szukaj odpowiedzi —
W twoim spojrzeniu mam dom, mam powietrze.
(Pre-Chorus)
A czas nas rozdzielał, jak fala od brzegu,
Lecz wróciłam — bo bez Ciebie nie mogę.
Nie mów, że to minęło, nie mów, że to sen —
Bo nawet we śnie… wołam Twoje imię.
(Chorus)
Gdzie Ty — tam ja,
Choć burza huczy, choć ziemia drży.
Nie chcę innych dróg, nie chcę innych snów —
Ty jesteś moim światłem w środku nocy.
Gdzie Ty — tam ja,
Choć serce krwawi, choć dusza płacze.
Nie pytaj „dlaczego?”, nie szukaj „kiedy?” —
Ja chcę tylko Ciebie… i zawsze będę chciała.
(Verse 2)
Pamiętam Twój śmiech — jak pierwszy poranek,
Jak ciepło kołdry, gdy świat był tak mały.
Zgubiłam się w sobie, gdy Ciebie nie było —
Teraz bez Twojego głosu — cisza bolała.
(Bridge – emocjonalny punkt kulminacyjny)
Może to szaleństwo? Może to błąd?
Ale bez Ciebie — to pustka, to spadk.
Więc złap mnie za rękę — choćby na chwilę,
Bo gdzie Ty nie jesteś… tam życie milczy.
(Final Chorus – z mocą i łagodnym echo)
Gdzie Ty — tam ja,
Choć burza huczy, choć ziemia drży.
Nie chcę innych dróg, nie chcę innych snów —
Ty jesteś moim światłem w środku nocy.
Gdzie Ty — tam ja,
Choć serce krwawi, choć dusza płacze.
Nie pytaj „dlaczego?”, nie szukaj „kiedy?” —
Ja chcę tylko Ciebie… i zawsze będę chciała.
(Outro – szeptem / delikatnie)
Gdzie Ty… tam ja.
Nawet jeśli to ból.
Nawet jeśli to grzech.
Gdzie Ty — tam ja.
