Dwa Drzewka na Zimowy Wieczór

Lyrics
Nastrój: Marzycielski, cichy i zimowy, z lekkim pulsowaniem
Instrumentalne Otwarcie
Zwrotka 1
Gdy wracałam o świcie przez biały las,
Znalazłam drzewko które szeptało swój czas.
Jedno żywe i ciepłe, pachnące jak dom,
Drugie czekało w sklepie z delikatną mgłą.
Przedrefren
Jeden pachnie lasem w środku zimy…
Drugi świeci jasno, pełen światła i siły…
Refren
Mam dwie choinki w domu, mmm hmm
O tak o tak
Jedna pachnie lasem, druga błyszczy jak znak, mmm hmm
O tak o tak
Zwrotka 2
Gdy zapalam światełka, dzień powoli gaśnie,
Cienie tańczą po ścianach jak wspomnienia właśnie.
Jedno drzewko dla wspomnień, drugie dla snów,
Oba stoją spokojnie jak strażnicy słów.
Przedrefren
Jeden pachnie lasem w środku zimy…
Drugi świeci jasno, pełen światła i siły…
Refren
Mam dwie choinki w domu, mmm hmm
O tak o tak
Jedna pachnie lasem, druga błyszczy jak znak, mmm hmm
O tak o tak
Most
Nie są z jednego miejsca, nie znają swych dróg,
A jednak razem tworzą mój cichy mały próg.
Ich światła są miękkie, jak zaklęcia bez słów,
Dwa drzewka w pokoju niosą własny swój ruch.
Refren Finałowy
Mam dwie choinki w domu, mmm hmm
O tak o tak
Jedna pachnie lasem, druga błyszczy jak znak, mmm hmm
O tak o tak
Outro
Więc zapalę je razem i pozwolę im lśnić…
Dwa drzewka przy oknie prowadzą mnie w ciszy…
W ich świetle odnajduję spokojny zimowy rytm…
