Betonowe lustra

  • Male lead: deep warm male vocal
  • ultra‑clear diction
  • crystal‑clear articulation
  • every consonant crisp
Betonowe lustra

Lyrics

(Zwrotka 1)

Betonowe lustra,

w nich odbija się dzień.

Szare fasady,

co kryją każdy cień.

Moich myśli, pragnień,

ukrytych snów.

W każdym oknie

widzę kawałek słów.

Niewypowiedzianych,

co gubią się w tłumie.

Miasto szepcze historie,

których nikt nie rozumie.

Lecz ja słucham uważnie,

szukam w nich prawdy.

W tych zimnych odbiciach,

co są jak świadkowie walki.(Refren)

Betonowe lustra,

pokazują mi twarz.

Tę, którą ukrywam,

tę, którą znam już.

Po tamtej stronie,

gdzie prawda się budzi.

W tych szarych odbiciach,

gdzie serce się trudzi.

By znaleźć sens,

odnaleźć swój cel.

W labiryncie ulic,

gdzie każdy jest sam.(Zwrotka 2)

Przechodzę obok,

widzę setki spojrzeń.

Każde z nich to lustro,

w którym widzę swoje.

Obawy i nadzieje,

lęki i marzenia.

Miasto jak księga,

pełna objawienia.

O tym, kim jesteśmy,

dokąd zmierzamy.

W tych betonowych lustrach

siebie odnajdujemy.

Nie zawsze pięknych,

nie zawsze idealnych.

Lecz zawsze prawdziwych,

w tych odbiciach realnych.(Refren)

Betonowe lustra,

pokazują mi twarz.

Tę, którą ukrywam,

tę, którą znam już.

Po tamtej stronie,

gdzie prawda się budzi.

W tych szarych odbiciach,

gdzie serce się trudzi.

By znaleźć sens,

odnaleźć swój cel.

W labiryncie ulic,

gdzie każdy jest sam.(Bridge)

Może to miasto

uczy mnie pokory.

Może to w nim

odnajduję wzory.

Na życie, na miłość,

na to, by być sobą.

W tych betonowych lustrach,

z każdą nową dobą.

Widzę więcej,

rozumiem głębiej,

czuję mocniej.

Że to, co na zewnątrz,

odbija się we mnie.(Refren)

Betonowe lustra,

pokazują mi twarz.

Tę, którą ukrywam,

tę, którą znam już.

Po tamtej stronie,

gdzie prawda się budzi.

W tych szarych odbiciach,

gdzie serce się trudzi.

By znaleźć sens,

odnaleźć swój cel.

W labiryncie ulic,

gdzie każdy jest sam.