
Lokomotywa (Polish punk)
Nu Indie Psych-Rock, distorted fuzzy guitar riffs, deep driving bassline, hypnotic drum groove, dark, surreal, intense, driving rhythm, aggressive male rap, lo-fi analog production with psychedelic modulation

Lokomotywa (Polish punk)
Nu Indie Psych-Rock, distorted fuzzy guitar riffs, deep driving bassline, hypnotic drum groove, dark, surreal, intense, driving rhythm, aggressive male rap, lo-fi analog production with psychedelic modulation
Lyrics
Verse 1
Lokomotywa ideologii, ciągnie wagony.
Konstrukcje mechaniczne, na zabójczej ropie.
W pierwszym wagonie – początek się zaczyna.
I nie kończy na ostatnim.
absurdu spirala.
Tysiąc tożsamości, jeden bilet.
Obok wagon drugi – nie rozdzielisz, nie zrozumiesz.
Społeczne konstrukty, kształty, definicje.
Kto tu rządzi, a kto się podporządkuje?
Trzeci wagon – wszystko nie tak.
Nie tak myślisz?
To nie jest twoje!
Albo ktoś ci to mówi, albo sam sobie wmówisz.
Prawda czy fałsz?
Sam się pogubisz.
w czwartym wagonie, słowa z importu:
Reject humanity, return to monkey.
Już lepiej siedź i nie nękaj!
wskakuj na pokład i zamknij gębę!
Myślący obawia się wykształconych.
Chorus
Loko, loko, loko – lokomotywa pod prąd.
Loko, loko, loko – taranuje normalności front.
W rytmie kół, w zgrzycie żelaza.
Umierają wartości, ginie prawda.
W tym pociągu złudzeń.
Verse 2
Lokomotywa ideologii, od dawna już pędzi.
Nie zatrzyma się, wciąż nowe wagony wlecze.
Piąty wagon – same zaimki:
Zaimkozęb, zębopłci, osóbka, piórówka.
Szósty wagon – same literki, układanka.
Siódmy wagon – wszyscy w telefonach.
W bezruchu,
anatomicznie wyglądają jak ludzie.
Ósmy wagon – kulturowy pop,
Z wymiaru beta, plastikowy top.
Dziewiąty wagon – same fobie.
Lepiej uważaj, bo inaczej… o-oo
Dziesiąty wiezie konformizm i
Siedem upadłych Aniołów Logii
Myślący obawia się wykształconych.
Chorus
Loko, loko, loko – lokomotywa pod prąd.
Loko, loko, loko – taranuje normalności front.
W rytmie kół, w zgrzycie żelaza
Umierają wartości, ginie prawda.
W tym pociągu złudzeń,
Epic solo
Verse 3
Postacie wariackie, osoby niebinarne
Męsko-kobiece,
postacie bajeczne.
Kolosalny pociąg idei, mknie w dal.
Idę dalej przez wagony.
w następnym ekoanarchia – zniszcz kapitał.
Nie kupisz nic, zrobić nie zdążysz nic.
Z produkcji wymazuje cię, wzajemna mogiberia.
Trzynasty wagon – ktoś tam puchnie, ktoś woła:
Kolorowi, marnotrawni, walka, symbol, nowa szkoła.
W czternastym – dla rozpaczy ofiary Energii,
Wampiry i czary.
Piętnasty – ego seksualne, dekonstrukcja płci.
największa radość, jest na końcu pociągu – czterdzieści cztery koty i ich mamuśki.
Samych siebie chcecie transcendować
A na końcu i tak faszyzm wszędzie widzicie
Kto to wymyślił, że koła kręcą się wspak?
Myślący obawia się wykształconych.
Chorus
Loko, loko, loko – lokomotywa pod prąd.
Loko, loko, loko – taranuje normalności front.
W rytmie kół, w zgrzycie żelaza
Umierają wartości, ginie prawda.
W tym pociągu złudzeń
End
