
Nie Biorę się za Robotę!
An energetic, catchy, and satirical Polish Ska-Punk track in the style of Big Cyc or early Kult's. The song is driven by an upbeat, danceable ska rhythm, a powerful horn section (sax, trumpet), a groovy bassline, and crunchy punk rock guitars in the chorus. The male vocal is charismatic, slightly sarcastic, and anthemic. The song is a rebellious anthem about refusing to work and rejecting the corporate rat race. The mood is joyful, defiant, and liberating.

Nie Biorę się za Robotę!
An energetic, catchy, and satirical Polish Ska-Punk track in the style of Big Cyc or early Kult's. The song is driven by an upbeat, danceable ska rhythm, a powerful horn section (sax, trumpet), a groovy bassline, and crunchy punk rock guitars in the chorus. The male vocal is charismatic, slightly sarcastic, and anthemic. The song is a rebellious anthem about refusing to work and rejecting the corporate rat race. The mood is joyful, defiant, and liberating.
Lyrics
Budzik dzwoni, siódma rano, słońce razi w oczy
A ja czuję, że mam w planach dzisiaj tylko nogi moczyć
Telefon brzęczy, szef już pisze maila w wielkim skrócie,
Nowy "deadline", "target", "asap" – czuje znów w sercu kłucie.
Głowa pęka jak bańka mydlana,
W głowie jedna myśl, od wczoraj mi znana!
Nie biorę się za robotę!
Poszukajcie innego idiotę!
Mam dzisiaj wolne, mentalny strajk!
Wasza korporacja to jest dla mnie baju-baj!
Mówią: "pasja", "rozwój", "szansa", "świetny, młody team",
A ja widzę tylko wyścig, kto pierwszy padnie w tym.
Nie chcę waszych premii, waszych pustych, złotych słów,
Wolę święty spokój i nie słyszeć waszych mów.
Głowa pęka jak bańka mydlana,
W głowie jedna myśl, od wczoraj mi znana!
Nie biorę się za robotę!
Poszukajcie innego idiotę!
Mam dzisiaj wolne, mentalny strajk!
Wasza korporacja to jest dla mnie baju-baj!
Macie swoje cele, swoje złote, mentalne baty,
Ja mam jedno życie, nie chcę żyć na raty.
Wasze motywacje to dla mnie jest tania gra,
Dziś zwycięża prostsza prawda – prawda "ja"!
Nie biorę się za robotę!
Poszukajcie innego idiotę!
Mam dzisiaj wolne, mentalny strajk!
Wasza korporacja to jest dla mnie baju-baj!
Poszukajcie innego idiotę! (HEJ!)
Poszukajcie innego idiotę! (HEJ!)
Ja idę na pizzę.
