
Żydek
folk ,violin, jew, jews, sad, emotional

Żydek
folk ,violin, jew, jews, sad, emotional
Lyrics
Verse1
Był raz Żydek z Kazimierza,
Nie odmawiał on pacierza.
Chodził dumny jak rabinek,
Był wesoły jak Muminek.
W synagodze znał każdego,
Bo pochodził z Jedwabnego.
Refrain][1x
Aj, aj, aj, tak to bywa,
Gdy nos długi aż się kiwa.
Obrzezana każda pała
Synagoga tańczy cała!
Verse2
Brak napletka? Nie przeszkadza!
Żydek takim też dogadza.
Bez kapturka daje rade.
Już ma jajka prawie blade.
Na wycieczce w Tel-Awiwie
Żył tam w stresie że raz zginie.
Za to w Polsce ma wspaniale,
Życie tu jest doskonałe.
Refrain][1x
Aj, aj, aj, tak to bywa,
Gdy nos długi aż się kiwa.
Obrzezana każda pała
Synagoga tańczy cała!
Verse3
Przeszedł żydek sam już siebie,
System żydek wam rozjebie.
Raz pomylił jarmułkę z tostem
Zjadł ją całą tuż przed postem.
Na golasa zjechał z góry:
"PATRZCIE! PATRZCIE NIE MAM SKÓRY!"
Na TikToka wrzucił siebie,
"jak oszczedzać na okruchach w chlebie."
Izrael w szoku, lecz go znają:
„To ten śmieszek" – i mu wybaczają!
Nie ma kapturka, nie ma też zmartwień,
bo kto się śmieje – ten ma najłatwiej!
Refrain][1x
Aj, aj, aj, tak to bywa,
Gdy nos długi aż się kiwa.
Obrzezana każda pała
Synagoga tańczy cała!
Bridge
Kiedy go pytasz: „Nie brak ci czegoś?”
On tylko powie: „napletka kolego!”
Refrain][1x
Aj, aj, aj, tak to bywa,
Gdy nos długi aż się kiwa.
Obrzezana każda pała
Synagoga tańczy cała!
