MusicMint AI Music Generator Logo
MusicMint

Clinton - Słoń cover

Glam metal, trap, dark choir, banjo, electronic drums

wolekt·3:17

Lyrics

Chyba miał na imię Przemek, ale nie wiem, czy to prawda

Wiem, że bardzo wiele kobiet poszukuje go od dawna

To postać legendarna, bo zaliczył tyle cip

Że słusznie od kochanic otrzymał ksywę Clinton

Zaczął szybko baby nabijać na rożno

Jak Rocco w podstawówce w kantorku zaliczył woźną

Szkolne kucharki też skakały w jego siodle

Przez co zgarniał na stołówce dodatkowy kotlet

Clinton

Clinton

Clinton

Clinton

Później było podobnie, w szkole średniej i przez studia

Korepetytorki o nim mówiły wiercistudnia

I choć nie umiał się ubrać, nie był nie wiem jak przystojny

To wszystkie robiły przed nim nogami znak Victorii

Był dobry w swoim fachu, ale musisz wiedzieć jedno

Że nie interesowały go zaloty młodych dziewcząt

Mówił o nich drewno, a z modelek miał bekę

I choć nie był cetologiem, to ubóstwiał walenie

Kuł panią Irenę, no ciała miała w pizdu

Wyglądała jakby giry jej wyrastały z cycków

Mówiła mu per synku, kręciła go nadwaga

Zawsze kiedy kładł się na niej, to wyglądał jak krawat

Topił się w jej fałdach, śpiewał jej jak Tinplet

Wciąż mówił, że porządna dama musi mieć nadpipie

Znał panią Jadwigę, która podczas zabaw chętnie

Dała sobie Clintonowi penetrować pępek

Clinton

Clinton

Clinton

Clinton

Było pięknie, lecz to nigdy nie trwa długo

Nie wiem, czy to prawda, ale na mieście tak mówią

Że zawinął go UOP i zakończył kadencję

Bo pchał na boku żony tych, co pracują na Wiejskiej

Ubóstwiał starsze panie, z wzajemnością gilfów

Każdą emerytkę rżnął jakby nazywał się fiskus

miał w tyłku co pomyślisz, kierował nim niedosyt

A przy takiej Lisie Ann by się poczuł jak pedofil

Nie przeoczył żadnej szansy, w kalendarzu było tłoczno

Wieści o nim rozeszły się pantoflową pocztą

Oprócz uprawiania porno to szanował je i wielbił

Zawsze kupił bombonierkę, kwiaty albo coś z Cepelii

Clinton

Clinton

Clinton

Clinton

Zaliczał też Niemki, jedną z tyrolskiego miasta

Jej przykurzona cipka ze szczęścia zaczęła kasłać

Połamali tapczan i się prawie dach zawalił

Gertruda podczas szczytu jodłowała jak na hali

Każda pani go karmiła, sos, mięso i kluski

Skurwiel się odżywiał jak jebany Henryk ósmy

Zrazy i racuchy, seks i żarcie w kółko

Kawa w szklance z koszyczkiem i klasyczne ciastka z dziurką

Clinton sączy Burbon, obok stara panna Krysia

Jej stringi pamiętały zamach na Narutowicza

Po stosunku mieli zwyczaj, palili cannabis

Zamawiali dziesięć pizz, jedenasta była gratis

Lecz minął czas zabawy, on po prostu gdzieś przepadł

A jego zaginięcie przeszło totalnie bez echa

Rozpalił żar w kobietach i jest do dziś im smutno

Więc nigdy nie zadzieraj z rządową instytucją

Clinton

Clinton

Clinton

Clinton

Like this song? Create something similar

Related AI Music Generators