
Marcin zwany Maxem
hip-hop, hip hop, storytelling, heartfelt

Marcin zwany Maxem
hip-hop, hip hop, storytelling, heartfelt
Lyrics
Verse
Marcin zwany Maxem dzieciństwo na Pekinie
Niełatwe były dni w ciężkiej rodzinie
Wokół bloków szarość marzenia to kryminał
Ale chłopak w sercu ogień nigdy się nie zatrzymał
Verse 2
Kocha muzykę to dało mu nadzieję
Zaczynał od kaset potem został didżejem
Winyle kręcił w rytm życia jak tornado
Słuchawki na uszach inny świat tam znalazł
Chorus
Z Pekinu do gwiazd nie jeden by zwątpił
Ale Max ma siłę małość w sobie zdławił
Spełnia marzenia teraz rodzinę ma
Wzloty i upadki lecz wciąż naprzód gna
Verse 3
Choć nie raz upadał świat na niego klękał
Walczył jak samuraj choć ręka przeciw ręka
Czasem ciemne chmury czasem błyski słońca
Lecz Max ma w sobie wiarę co nie ma końca
Bridge
Rodzinna miłość jak latarnia jego życia
Dzieci śmiech to muzyka co duszę ożywia
Odtąd każde beat gra dla swoich bliskich
Pełen pasji Max co życiem się zachwycił
Chorus
Z Pekinu do gwiazd nie jeden by zwątpił
Ale Max ma siłę małość w sobie zdławił
Spełnia marzenia teraz rodzinę ma
Wzloty i upadki lecz wciąż naprzód gna
