
Król Olszyn
Soul blues with jazz elements, slow-to-mid tempo (70–100 BPM), emotive male vocals, warm piano, subtle brass, moody bass, brushed drums

Król Olszyn
Soul blues with jazz elements, slow-to-mid tempo (70–100 BPM), emotive male vocals, warm piano, subtle brass, moody bass, brushed drums
Lyrics
Intro, Bluesy piano riff, Soft brushes on drums
Kto pędzi tak późno, gdzie noc śniegiem tnie?
Ojciec z dzieckiem, co w ramionach mu drży.
Na wietrze się niesie, jak cień bez imienia,
Gdzie zamieć milczy i mrok się zmienia.
Verse 1, Soulful keys, Minor jazz chords
Syn jego na rękach — bezbronny, cichy,
Do piersi go tuli, wśród wichrów suchych.
Ogrzewa oddechem, jak płomieniem duszy,
Choć śmierć już blisko, nikt jej nie zagłuszy.
Verse 2, Upright bass walks, smoky sax enters
„Mój synu, powiedz mi, czemu drżysz tak srodze?”
„Czy widzisz, mój ojcze? W olszynowej wodzie
Król ten się czai, z ogonem jak wąż,
W koronie srebrnej, a w oczach — mrok wciąż.”
Bridge, Slower BPM, Suspenseful
„To tylko, mój synku, noc się układa,
To mgła i cienie, gdy zima włada.”
Lecz głos się rozlega, słodki i miękki:
„Chodź do mnie, chłopcze, tu świat jest piękny!”
Chorus, Jazzy swing picks up, female backing vocals
„Zabawki i kwiaty, sukienka ze złota,
Na brzegu się bawmy, niech zgaśnie tęsknota.”
Ale chłopiec krzyczy, łzy z oczu mu płyną:
„Król olszyn mnie wzywa... i wabi dzieciną!”
Verse 3, Tempo shift, Organ swells
Ojciec go tuli, z sercem jak dzwon,
„To tylko wiatr, co śpiewa przez krąg.”
Ale znów szepta — jak pokusa we śnie:
„Mam córki, co z tobą zatańczą we mgle.”
Bridge, Slow down, jazz guitar plucks softly
„Czekają przy stole, śmieją się cicho,
Zaśpiewasz z nimi, zatańczysz z licho.”
„Mój ojcze, spójrz w mrok, one tam są!
Z oczami jak noc, z uśmiechem jak zgon…”
Verse 4, Dramatic build, Horns swell
„Nie lękaj się, synu, to tylko gałęzie,
Co wierzba rozwiesza na swoim objęciu.”
Lecz głos już złowrogi: „Nie chcę dłużej czekać,
Albo przyjdziesz sam… albo cię porwę jak rzeka.”
Chorus, Full band, Emotional climax
„Ojczulku, ratuj mnie! Dusi mnie noc!
Król olszyn ma we mnie swą mroczną moc!”
Ojciec jak strzała, w ciemność się rzuca,
Z chłopcem w ramionach… do stacji wraca.
Outro, Slow, fading piano, vocals breaking
Lecz kiedy dotarł, cisza już grała,
Na rękach mu dziecko… bez ducha, bez ciała.
I nikt już nie pytał, skąd wzięła się ciemność —
Bo król olszyn tańczy… gdzie kończy się wieczność.
End, Long sax note fading into silence
