
"Zielona Kupa" #SaveTheEarth CHALLENGE
Rap-rock, edm, techno - sarcastic female, Tribal Drums Taiko Powerful Epic Loud

"Zielona Kupa" #SaveTheEarth CHALLENGE
Rap-rock, edm, techno - sarcastic female, Tribal Drums Taiko Powerful Epic Loud
Lyrics
Bredzą „Będzie lepiej, świat stanie się eko”,
To czemu prąd droższy, a ciepło jakby mleko?
Zamknęli kopalnie, węgiel to grzech,
A w Norwegii ropa – tam zyski, tu pech!?
Zielony Ład,... przyszłości szept,
Rowerem na księżyc,... oto ich koncept.
Wiatraki w polu, słońce ledwo świeci,
W domu zimno, to nic że marzną dzieci.
Sprzedajne zielone ludziki ciemnotę wciskają,
Za zielone banknoty wciąż pieśni śpiewają .
„To dla planety, dla dobra nas wszystkich!”
A sami rączki zacierają, zielone inkasują.
Zielony Ład,... przyszłości szept,
Rowerem na księżyc,... oto ich koncept.
Wiatraki w polu, słońce ledwo świeci,
W domu zimno, to nic że marzną dzieci.
Samochód elektryczny? Cóż za cud techniki,
Za ładowarkę już płacą frajerzy zwykli.
Sprzedajne ludziki śpiewają w zachwycie,
Za zielone banknoty oddadzą życie.
Zielony Ład,... przyszłości szept,
Rowerem na księżyc,... oto ich koncept.
Wiatraki w polu, słońce ledwo świeci,
W domu zimno, to nic że marzną dzieci.
A ci na trybunach wciąż biją w ten bęben,
Za granty, za stołki, za stołeczny etat pewien.
„Zielony to kolor nadziei i miłości!”
A kto im wierzy, za grosz nie ma mądrości.
Zielony ład,... przyszłości szept,
Rowerem na księżyc – oto ich koncept.
Wiatraki w polu, słońce ledwo świeci,
W domu zimno, to nic że marzną dzieci.
Krowy przestaną puszczać bąki,
Chleb z robaków, o! To rarytasy!
Świat bez plastiku, bez gazu i ropy,
Te ich wille w Alpach to niby za co są?.
W mediach chór pieśni, że to nowa era,
Sponsorzy z kieszeni sypią dolarami teraz.
„Pisz, że to zbawienie, załatw sprawę ładnie,
Dopóki lud nie zorientuje się, kto kradnie.”
Zielony Ład,... przyszłości szept,
Rowerem na księżyc,... oto ich koncept.
Wiatraki w polu, słońce ledwo świeci,
W domu zimno, to nic że marzną dzieci.
Oto pieśń o Ładzie, co miał świat ratować,
A w kieszeniach innych zaczął procentować.
Za zielonym lustrem widok jest dość smutny,
Ktoś żyje jak król i wszystko w dupie ma.
Nie wiem, czy tą zimę w spokoju przeżyjemy,
chyba raczej w długach utoniemy.
