
W stronę gór .
spanish reggae, Fortepian, pop, disco polo, ballada, romantic symfonia, gitara

W stronę gór .
spanish reggae, Fortepian, pop, disco polo, ballada, romantic symfonia, gitara
Lyrics
oooo, oooo, oooooooo, oooooo, ooooooo
(zwrotka 1)
Spakuję plecak, zamknę drzwi,
Przede mną drogi kręte dni.
Wiatrem szepcze las i szlak,
Czeka mnie świat bez trosk i skarg.
(refren)
W stronę gór, gdzie wolność gra,
Gdzie niebo dotyka szczytów dna.
Tam serce lżejsze, myśli lśnią,
Z wiatrem i chmurą w tańcu mkną.
(zwrotka 2)
Strumień śpiewa cicho w tle,
Słońce złotem drogi tnie.
Każdy kamień, każdy cień,
Opowieść niesie w ciszy swej.
(refren)
W stronę gór, gdzie wolność gra,
Gdzie niebo dotyka szczytów dna.
Tam serce lżejsze, myśli lśnią,
Z wiatrem i chmurą w tańcu mkną.
(zwrotka 3)
A gdy nadejdzie zmierzchu czas,
Gwiazdy zapłoną wokół nas.
W ogniu ciepłym, w ciszy gór,
Znajdę swój spokój, własny kurs.
(refren – wolniej, z emocją)
W stronę gór, gdzie serce śni,
Gdzie echa marzeń niosą dni.
Tam znajdę siebie, swój cichy kąt,
Tam wrócę znów, gdy przyjdzie sztorm. oooo, oooo, oooooooo, oooooo, ooooooo
