
Dwie poranne kawy
Afrobeat, Dancehall, Brazilian funk

Dwie poranne kawy
Afrobeat, Dancehall, Brazilian funk
Lyrics
Zabrałaś słońce w walizce ze skóry
Zmieniłaś adres i kolor swoich dni
Podobno tam niebo nie miewa ciemnych chmur
A on obiecał ci świat który nie śnił się nam
A ja wciąż parzę dwie kawy.... codziennie rano
Zostałem w rytmie naszych wspólnych płyt
Może to błąd że wciąż czekam sobie tak
Ale miłość to nuta ...co nie chce przestać grać
To tylko pauza w połowie wspólnego taktu
Choć dziś ten drugi prowadzi cię tam
Ja jestem wiatrem Co wciąż czeka w oknie
I kroplą deszczu Co zna twój dawny plan
A ja wciąż parzę dwie kawy.... codziennie rano
Zostałem w rytmie naszych wspólnych płyt
Może to błąd że wciąż czekam sobie tak
Ale miłość to nuta ...co nie chce przestać grać
Nie bój się mroku Bo wciąż trzymam latarnię
Pamięć to światło Które nie chce zgasnąć tak
Na drugim brzegu gdzie czas nas nie ogarnie
Wierzę że wrócisz gdy zrobi się ciemno... gdzieś tam
Śpij spokojnie gdziekolwiek teraz bywasz
Spotkamy się tam gdzie nasza muzyka gra
W ciszy co teraz w moich drzwiach wciąż tkwi
A ja wciąż parzę dwie kawy.... codziennie rano
Zostałem w rytmie naszych wspólnych płyt
Może to błąd że wciąż czekam sobie tak
Ale miłość to nuta ...co nie chce przestać grać
