
🎶 „Wyciągnę Cię”
Dark emotional trap-rock ballad, 80 BPM. Intro: deep piano chords with long reverb, atmospheric pad with wide echo. Verses: minimal – piano + sub-bass + trap hi-hats, soft kick, autotuned vocal in front. Chorus: explosive – layered distorted electric guitars, big stadium drums (snare with heavy reverb, kick hitting hard), wide synth pads behind. Bass: deep 808 hitting under every downbeat in chorus. Bridge: stripped down – only sub-bass, soft pad, vocal almost raw with light echo. Final chorus: full power – all instruments in, guitars, bass, trap drums, crash cymbals, wide mix, delay on vocal tails. Outro: piano only, long reverb, fading echo on the last vocal line. Mood: cinematic, powerful, modern. Emotional but heavy. Designed for autotune vocal with echo on last words of each line.

🎶 „Wyciągnę Cię”
Dark emotional trap-rock ballad, 80 BPM. Intro: deep piano chords with long reverb, atmospheric pad with wide echo. Verses: minimal – piano + sub-bass + trap hi-hats, soft kick, autotuned vocal in front. Chorus: explosive – layered distorted electric guitars, big stadium drums (snare with heavy reverb, kick hitting hard), wide synth pads behind. Bass: deep 808 hitting under every downbeat in chorus. Bridge: stripped down – only sub-bass, soft pad, vocal almost raw with light echo. Final chorus: full power – all instruments in, guitars, bass, trap drums, crash cymbals, wide mix, delay on vocal tails. Outro: piano only, long reverb, fading echo on the last vocal line. Mood: cinematic, powerful, modern. Emotional but heavy. Designed for autotune vocal with echo on last words of each line.
Lyrics
Zwrotka 1
Toniesz w myślach – ja wskakuję w płomień,
Gasną światła – ja zapalam swoje.
Nie ma odwrotu, nie ma ucieczki,
Choćby się walił świat – trzymam cię w ręce.
Każdy twój krzyk, każdy cień w oczach,
Biorę na siebie, choć serce się łamie.
Bo wiem, że razem możemy przejść,
Przez to, co miażdży, przez cały ten stres.
Refren
Nie puszczę cię – choćbyś krzyczała w noc,
Nie puszczę cię – choćby walił się los.
Choćby życie biło, aż braknie ci tchu,
Ja zawsze podniosę – i wrócisz tu znów.
Zwrotka 2
Zatapiasz się w łzach – ja wypijam morze,
Śmieją się w twarz – ja im palec pokażę.
Nie dam snów diabłom, nie dam spaść na dno,
Masz mój głos i siłę – razem przejdziemy to.
Gdy wszystko płonie, a w sercu jest lód,
Ja będę ogniem, co roztopi ten chłód.
Gdy inni milczą, ja krzyczę za dwóch,
Bo twoje życie – to też mój ruch.
Refren
Nie puszczę cię – choćbyś krzyczała w noc,
Nie puszczę cię – choćby walił się los.
Choćby życie biło, aż braknie ci tchu,
Ja zawsze podniosę – i wrócisz tu znów.
Bridge – narastające napięcie
Nie ważne jak głęboko – ja tam pójdę też,
Nie ważne jak mocno boli – zawsze podniosę cię.
Nie ważne kto się odwróci – ja zostanę tu,
To nie obietnica – to mój bunt i mój krzyk wśród burz!
Refren – najmocniej, pełny band
Nie puszczę cię – choćbyś krzyczała w noc,
Nie puszczę cię – choćby walił się los.
Choćby życie biło, aż braknie ci tchu,
Ja zawsze podniosę – i wrócisz tu znów.
Refren 2 – powtarzany, chóralnie, z echem
Nie puszczę cię – [echo: cię, cię] nigdy, choćby świat się spalił.
Nie puszczę cię – [echo: cię, cię] nawet jeśli wszyscy zdradzili.
Bo twoje serce – bije we mnie też,
Ja zawsze podniosę – pamiętaj, że wiesz.
Outro – spokojnie, piano + echo
A gdy spadniesz w otchłań – nie bój się, bo wiesz,
Ja pójdę tam za tobą… i wyciągnę cię.
