
Sponsor poszukiwany (Remastered)
kobiece reggae jazz blues

Sponsor poszukiwany (Remastered)
kobiece reggae jazz blues
Lyrics
Ja pragnę miłości ponad wszystko,
Bo tylko dla niej warto żyć.
Chcę latem boso do niej biec po rżysku,
By z miłym w snopkach gniazdko sobie wić.
Chcę iść wzdłuż morza w parną noc lipcową,
We włosach gwiazdy i wiatr tylko mieć.
I plażę złotą czuć pod mokrą stopą,
Wieczorem w pubie z lubym winko pić.
Ale chcę tego tylko na Riwierze,
Bo polski grajdoł obmierzł mi do cna,
Bo na Riwierze, kiedy sobie leżę,
To mi muzyka, jak do tańca gra.
Więc przydałby się jakiś sponsor tęgi,
Póki ma buzia jeszcze urok ma.
Za moje wdzięki musi jeść mi z ręki,
I musi autko wypasione dać.
Ja dam mu w zamian miłości klejnoty,
Wozić go będę w góry lub do wód.
Będę mu w gatki sypać piasek złoty,
I perły śmiechu rzucać mu do stóp.
Kontrakt to będzie prosty i rzeczowy,
I w równowadze szale będą stać.
Kontrakt współczesny, internetowy,
Bo ja z postępem jestem za pan brat.
Bo ja z postępem jestem za pan brat.
Za pan brat.
