
31. PODRÓŻ
Consious rap, boom bap, light, motivational, happy, funky, positive, sampled instruments, pop

31. PODRÓŻ
Consious rap, boom bap, light, motivational, happy, funky, positive, sampled instruments, pop
Lyrics
Verse 1
Sam nie przypuszczałem, że będę w stanie to zrobić
Trzydziesty pierwszy dzień rymu - a nawyk sam się wyrobił
Robienia głównie dla siebie, z potrzeby tworzenia artu
Czasami było poważnie, reszta dla beki i żartów
Po wielu latach wędrówki, mam coś wreszcie dla siebie
Tym bardziej rad jestem w sercu, jak ktoś feedback przyjebie
Jest też wielu sceptyków, co kręcą nosem jak słyszą
"Przecież to nie jest twoje", pod uchem ciągle mi dyszą,
To lepiej weź pod uwagę - że teksty nie piszą się same,
Każdą linię z mej głowy, na komputer przelałem.
Verse 2
Wychodzę dzisiaj z przesłaniem, dla każdej mordy co słucha.
Aby się nie poddawać - w sobie czegoś poszukać.
Bo jeśli życie przytłacza, to warto mieć takie miejsce,
Co umysł głośny wyciszy, jak przy spokojnej piosence.
Nigdy nie jest za późno, nie słuchaj tych kocopołów.
Rusz we własną podróż, poszukiwania powodów. jooł!
