Mgły nad rzeką

Lyrics
Zwrotka I
Mgły nad rzeką, ciche jak sen,
Srebro nocy na wodzie drży.
Stara wierzba pamięta mój cień,
Gdy wołałem bogów wśród mgły i łez.
Kamień w dłoni, krew w korze drzew,
Szept przodków w trzcinach brzmi.
Tu zostawiłem serce i gniew,
Tu rzeka zna wszystkie sny.
Słyszysz? Ziemia oddycha wolno,
Cień i światło splatają los.
Jeśli odejdziesz — nie wrócisz stąd,
Jeśli zostaniesz — stracisz głos.
Refren
Mgły nad rzeką wołają mnie,
Imię niosą sprzed tysiąca lat.
Jeśli skoczę — odnajdę sens,
Jeśli zostanę — spłonę jak ślad.
Mgły nad rzeką, zimny świt,
W wodzie twarz, lecz nie wiem czyja.
Czy to ja… czy duch… czy mit,
Co po cichu serce zabija.
Zwrotka II
Bębny biją gdzieś pod skórą ziemi,
Stal i kość w rytmie krwi.
Stare pieśni, których nikt nie zmieni,
Wyją wilki, płonie świt.
Ojciec mówił: „Nie patrz wstecz”,
A sam zniknął w tej samej mgle.
Teraz stoję tu — jak miecz,
Między tym co było, a tym co jest.
Refren
Mgły nad rzeką wołają mnie,
Krzykiem wron i rdzą dawnych ran.
Jeśli skoczę — stanę się snem,
Jeśli zostanę — nie będę sam.
Bridge
Wodo, weź…
Ziemio, trzymaj…
Ognio, spal…
Wietrze, prowadź…
Refren
Mgły nad rzeką — to nie strach,
To głos domu, dawny znak.
Nie ucieknę, nie zniknę w mgle,
Rzeka wie, kim jestem — wie.
Mgły opadną…
Rzeka zostanie.
