Przekształcam

Lyrics
(Intro)
Masz w sobie morze…
ogromne… głębokie… nieokiełznane…
i nie chce być zamknięte… w brzegach.
(Verse 1)
To Twoje emocje…
Twoja intuicja…
Twoja siła…
Twoje pragnienia…
Twoje marzenia…
One nie chcą być zamknięte…
w ramach…
w regułach…
w oczekiwaniach…
A w głowie masz pustynię…
nie dlatego, że brakuje Ci pomysłów…
ale dlatego… że masz ich… ZA DUŻO.
(Pre-Chorus)
One „przestały być snami”…
ale nie zginęły…
stały się czymś innym…
pieśnią…
sztuką…
muzyką…
ciszą… którą nosisz… w sobie.
(Chorus )
JESTEM MORZEM… które nie prosi… o zgodę…
JESTEM PUSTYNIĄ… która pamięta… Twoje sny…
Nie łamię zasad…
ja je… przekształcam…
Aż staną się… pieśnią… w mojej ciszy…
(Bridge)
Morze we mnie… nie chce być ujarzmione —
chce być echem… które się nie kończy.
Pustynia w głowie… to nie pustka —
to mapa… którą sam rysujesz…
z tych snów… co przestały być snami…
i stały się… Twoją pieśnią.
(Final Chorus)
JESTEM MORZEM… które nie prosi… o zgodę…
JESTEM PUSTYNIĄ… która pamięta… Twoje sny…
Nie jestem hałasem…
jestem ciszą… po burzy…
Ta cisza… śpiewa… najpiękniej…
